facebook
Druga wygrana zbliżyła do utrzymania
2019-02-18 13:38:51

Hitem 15 kolejki miał być pojedynek dwóch drużyn będących na szczycie I ligi Tarnowskiej Ligi Futsalu Pawłowski Sport. Pojedynek Dąbrovia vs (B)oca Czemarol na prośbę tych drugich został przełożony, więc szansę na dołączenie do nich miały dwie goniące ich drużyny. Spore kłopoty miał jednak zespół zVami.tv, który ostatecznie nie pojawił się na hali CKZIU i oddał mecz walkowerem. Tym samym ich droga do Ekstraklasy staje się bardzo wyboista, a przeszkody stają bardziej wyraźne.

Westovia II Cerber otrzymała punkty za to spotkanie, ale mogli oni pokazać się na parkiecie, gdyż drużyna Sportmossimo.pl Grabówka II po dwóch rozegranych meczach chciała iść za ciosem i w jednym dniu sięgnąć po dziewięć punktów. Tak też się stało i Paweł Kasprzyk oraz Łukasz Wójcik nie wyrządzili im zbyt dużo krzywd. Na zmianę Arkadiusz Wajda i Arkadiusz Rajczyk (zdj) oraz Patryk Jaśkiewicz umieszczali piłkę w siatce. Ci sami strzelcy plus Mateusz Brzuchacz i Dariusz Rajczyk wypunktowali dwa inne zespoły. Polmark Victoria Wola Rzędzińska wprawdzie zdołał im dwukrotnie wbić szpilkę po golach Patryka Mroza, ale w dalszym ciągu nie mogą być pewni utrzymania w lidze. Pokonana przez Grabówkę, Crvena Zvezda miała do rozegrania jeszcze jeden mecz, który miał dla nich olbrzymie znaczenie. Przed tygodniem udało im się bowiem po raz pierwszy wygrać i nadzieje na utrzymanie pojawiły się jak grom z jasnego nieba. Przed meczem z Alex Team Radłów nastroje były więc bojowe, bo wygrana dawała im nie tylko przeskoczenie rywala i opuszczenie ostatniej pozycji, ale także zbliżenie się do następnej drużyny. Tak też się stało i Tomasz Sikorski, Jacek Surowiczko i dwa razy Łukasz Tybor pokonali bramkarza Alexu, co przy trafieniach Krystiana Pająka i Kamila Panka dało im drugą wygraną w rozgrywkach. Crvena Zvezda przeżywa więc swoje "pięć minut" i do utrzymania potrzebuje jednego zwycięstwa. Od razu przypomnieć należy, że przed tymi drużynami będzie bezpośrednia potyczka w ostatniej kolejce. Ostatnią ofiarą ich dobrej dyspozycji był Topicar II Złomowanie Pojazdów, dlatego ci już nie pozwolili, by dać sobie z taką łatwością wbijać gole. Od pierwszej minuty pełna mobilizacja w zespole była bardzo widoczna, dzięki czemu Kwiaty Pawęzów tylko raz cieszyły się z gola, po strzale Mateusza Ludwy. Topicar zdobył pięć goli, z czego raz autorem był Rafał Mania, a po dwa razy Tomasz Mikoś i Albert Stolarz.





« Powrót

Terminarz rozgrywek futsalu Tarnów