facebook
Plan zrealizowany z małym potknięciem
2019-02-18 13:15:49

Do rozgrywek Ligi Oldbojów w grupie Pro jako ostatni dołączył Rock N` Roll, który przez pierwsze dwie eliminacje miał kłopoty kadrowe. Teraz jednak, jeden z głównych faworytów do ostatecznego triumfu, rozegrał swoje pierwsze potyczki prawie bezbłędnie poradził sobie z napotkanymi przeszkodami. Tylko raz pojawiły się kłopoty, a co za tym idzie, duże emocje w konfrontacji z Sportmossimo.pl Grabówka.

Do tej pory Grabówka nie miała żadnych punktów na swoim koncie, co z pewnością może dziwi, bo w poprzednich latach do końca liczyli się w stawce o podium. Tym razem nie wiedzie im się tak dobrze, a po wysokiej porażce z Dodger Team, nikt się nie spodziewał wyrównanej rywalizacji z faworytem. A jednak Paweł Soja dwukrotnie wyprowadzał swój zespół na prowadzenie. Rock N` Roll doprowadzał do remisu, gdy drogę do bramki znalazł Janusz Matusik i Rafał Bryl, ale nie obyło się bez kontrowersji. Ten punkt Grabówki nie popchnął ich do wygranej w konfrontacji z Crveną Zvezda, dzięki czemu to rywal cieszył się z pierwszej wygranej. Jacek Surowiczko, Paweł Bała i dwukrotnie Tomasz Sikorski mogli cieszyć się ze zdobyczy bramkowej w tym pojedynku. Dobrą formę zaprezentowali "Dodżersi", choć zabrakło trochę szczęścia, by osiągnąć przy tym jeszcze lepsze wyniki. W każdym meczu zdobywali gole, a niewątpliwie Mariusz Płaczek dysponował dobrą formą strzelecką. W jedynym wygranym meczu w tym dniu zdobył on dwa gole, co walnie przyczyniło się do wygranej 5-1. Takim samym dorobkiem pochwalić się może Paweł Szypułka, a Mirosław Starzyk dołożył jeszcze jedno trafienie. Dla nich był to już ostatni występ w rozgrywkach.




« Powrót

Terminarz rozgrywek futsalu Tarnów