facebook

pozostałe rozgrywki

Turniej Futsalu Kobiet o Puchar Wod-Kan - 4 czerwiec 2006

1 miejsce: TKKF Nowy Sącz
2 miejsce: Żel-Met Nowa Jastrząbka
3 miejsce: Piąteczki Gliwice

 

Drużyny:
Piąteczki Gliwice TKKF Nowy Sącz I LO Tarnów III LO Tarnów
       
Wiomar Women Soccer Team Mościce Soccer Team Żelmet Nowa Jastrząbka

 

Moc wrażeń w rywalizacji kobiet

W minioną niedzielę został rozegrany bodaj pierwszy w Polsce Kobiecy Turniej w Futsalu. Mieliśmy zaszczyt gościć dwie żeńskie reprezentacje z innych miast. Pierwszą z nich była Reprezentacja Kobiet w Futsalu z Nowego Sącza, która wygrała cały turniej, a ich zawodniczka Agata Maderak została najskuteczniejszą zawodniczką. Drugą reprezentacją była ekipa z Gliwic i jako główny faworyt tych rozgrywek mogli się cieszyć tylko z trzeciej lokaty i najlepszej bramkarki jaką została Beata Świderska. Zaznaczyć trzeba, że to właśnie w Gliwicach istnieje jedyna liga kobieca futsalu, a przeczytać o niej można na stronie www.piateczki.pl. W tarnowskiej imprezie na "pudle" oprócz wspomnianych drużyn znalazł się finalista z Nowej Jastrząbki - Żel-Met. Natomiast najlepszą żeńską tarnowską drużyną był Wiomar, który musiał zadowolić się czwartym miejscem.

Na starcie pojawiło się 8 drużyn, które zostały podzielone na dwie grupy, a w nich zostały rozegrane spotkania systemem każdy z każdym. Bezkonkurencyjna w Grupie "A" była drużyna z Gliwic, a o drugie miejsce toczyła się prawdziwa batalia. Gliwiczanki przeszły jak "burza" tą fazę turnieju zdobywając komplet punktów, w głownej mierze dzięki dobrej dyspozycji Moniki Kołodziejska, Anny Dyl i Kingi Nowak. To one przeważnie świadczyły o sile ofensywnej swojej drużyny. Mościce Soccer Team Girls prezentowały się bardzo dobrze, a Iwona Juszkiewicz pokazała swoje nieprzeciętne piłkarskie walory. Niestety jej walory, jaki i koleżanek (m.in. Agata Wardzała i Justyna Bychawska), nie wystarczyły na dobrze dysponowaną drużynę Wiomaru. Mecz między tymi drużynami dostarczył kibicom wielu emocji, a na boisku o jedną bramkę okazał się Wiomar, wygrywając 2-1 i awansując do półfinału. Magdalena Lach i Paulina Tarkowska były wiodącymi postaciami w swojej drużynie przez wszystkie spotkania, a w tym meczu strzeliły po jednej bramce. Dysponująca krótką ławką rezerwowych zespół III Liceum Ogólnokształcącego nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki, choć ambicji im nie brakowało. Zaznaczyć jednak trzeba Katarzyna Górka w każdym meczu trafiała do bramki rywali.

Niemniejsze emocje towarzyszyły w grupie "B", gdzie walka toczyła się o 1 miejsce. Drużyny z Nowego Sącza i Nowej Jastrząbki były zdecydowanie najlepsze i końcowym sukcesie w tej fazie turnieju decydował ostatni mecz pomiędzy zainteresowanymi drużynami. Trzykrotnie sądeczanki wychodziły na prowadzenie, ale trzykrotnie Żel-Met wyrównywał i wynikiem 3-3 zakończyło się to spotkanie, a z pierwszego miejsca awansowały zawodniczki z Nowej Jastrząbki. Awans z pierwszego miejsca zawdzięczają w głównej mierze doskonałej grze swoich trzech zawodniczek: Angeliki Piszczek, Justyny Minorczyk i Alicji Kalisz. Na trzecim miejscu uplasowała się reprezentacja szkoły z I Liceum Ogólnokształcącego, a zaznaczyć trzeba, że w bramce dobrze zaprezentowała się nauczycielka tej szkoły Urszula Świerczek, a najskuteczniejszą zawodniczką tej drużyny była Małgorzata Jeż. Z ostatnim miejscem musiała się pogodzić ekipa Women Soccer Team, która z meczu na mecz próbowała nawiązać walkę. Jednak było to zbyt mało by zająć wyższą lokatę, a jedyną bramkę dla tej drużyny strzeliła Adrianna Kowalska.

W pierwszym półfinale zmierzyły się dwie reprezentacje: Nowego Sącza i Gliwic. Opiekunowie Marek Kasieczka i Wiesław Pawlus mocno musieli zmobilizować swoje podopieczne do tak wytężonej pracy na boisku, gdyż ten pojedynek był wzorcem taktycznym i technicznym. O wyniku przesądził przedłużony rzut karny, kiedy to Katarzyna Lorkiewicz z Nowego Sącza ulokowała piłkę w okienku bramki i zapewniła awans swojej drużyny do finału. Także w drugim półfinale kibice mogli oglądać zacięte spotkanie, gdzie Wiomar uległ Żel-Metowi 3-1. Gra była twarda i zacięta, lecz więcej szczęścia miały piłkarki z Jastrząbki i zapewniły sobie miejsce w finale. Na otarcie łez "piąteczki" z Gliwic ograły 5-0 Wiomar i tym samym zajęły najniższe miejsce na podium.
Wielki finał i wielkie emocje, ale nikt tego dnia nie potrafił zatrzymać fenomenalnej Agaty Moderak, która w każdym meczu strzeliła co najmniej jedną bramkę, a w finale strzeliła tą decydującą i reprezentacja Nowego Sącza wygrała ten mecz 2-1 i tym samym okazała się najlepsza drużyną tarnowskiego turnieju. Należy dodać, że wspomniana Agata Moderak strzelając łącznie 11 bramek została najskuteczniejszą zawodniczką imprezy, a jej koleżanka z Gliwic Beata Świderska była najlepszą bramkarką.

 


Terminarz rozgrywek futsalu Tarnów