facebook

pozostałe rozgrywki

Tarnowska Liga Futsalu - 2006

1 liga

 

Mistrz: Rock N` Roll
Wicemistrz: Bosch Service
II wicemistrz: Westovia Okna Pawłowski

Spadek:
Eskulap/Tubek Granit
Eurosan
Kaba
MWSE

Najlepszy bramkarz:
Krzysztof Tryba - Rock N` Roll

Najlepszy strzelec:
Robert Witek - Tad-Bud Team

 

2 liga

 

Awans:
Control Process - 1 miejsce i awans
Duoterm - 2 miejsce i awans
Gawro  - 3 miejsce
PRO-FIS - 4 miejsce i awans

Spadek:
Centrum Kaprolaktamu
Samson
Skamer
Sapiące Byki

Najlepszy bramkarz:
Przemysław Muszyński - Control Process

Najlepszy strzelec:
Michał Marzec - Duoterm

 

3 liga

 

Awans:
Luxtorpeda - 1 miejsce i awans
Topicar - 2 miejsce i awans
Żel-Met - 3 miejsce i awans
Control Process II - 4 miejsce i awans


Najlepszy bramkarz:
Łukasz Potępa - Żel-Met

Najlepszy strzelec:
Paweł Jarosz - Topicar II

 

4 liga

Awans:
Zasław - 1 miejsce i awans
PWSZ II - 1 miejsce i awans
Kontra Leskiw - 1 miejsce i awans
Alex Team - 1 miejsce i awans

Najlepszy bramkarz:
Mariusz Wanat - AZS PWSZ II

Najlepszy strzelec:
Paweł Koziołek - Ruch/Zasław

 

5 liga

Awans:
OM Przystań - 1 miejsce i awans
I LO II - 2 miejsce i awans
Street Football - 3 miejsce i awans
Deker /Alfa - 4 miejsce i awans
Lumaro Green Pub/Andre - 5 miejsce i awans
Polo Janiga - 6 miejsce i awans
Zakład Energetyczny - 7 miejsce i awans



Najlepszy bramkarz:
Wojciech Świąder - OM Przystań

Najlepszy strzelec:
Arkadiusz Kondrat - I LO II

 

 

NEWSY:

08.12.2006

>>IV LIGA<< Pierwsza wygrana Hattricka

20 kolejka dostarczyła nam wiele emocji. Na pierwszy plany wysunął się mecz Ruch - Koltar. Kibice oglądali ciekawy zacięty mecz. Ostatecznie ruch wygrał 5-3 a najlepszym zawodnikiem meczu był strzelec 3 bramek Paweł Koziołek. Drugim w tej kolejce ciekawym spotkaniem był pojedynek Alex Team i AZS PWSZ (2). Mecz zakończył się zwycięstwem "Alexa" w stosunku 3-2, jednakże wynik nie odzwierciedla tego co się działo na boisku, gdyż w tym meczu "akademicy" nie potrafili zagrozić w żaden sposób. Alex Team zagrał bardzo odważnie, gdyż celem ich jest baraż o III ligę. Podczas XX kolejki kibice mogli obejrzeć pierwsze 3 punkty jakie zainkasował Hattrick w meczu z Zicomem, a najlepszym zawodnikiem meczu i zaraz kolejki można nazwać Dariusz Szpondera (na zdj.), który był zdobywcą 2 bramek. w Innych spotkaniach Mirage przegrali z I LO w stosunku 1-5, Skok Kwiatkowskiego wygrali 2-1 z rezerwami Wiomaru.
dodał: poaa

05.12.2006

>>I LIGA<< Jeszcze tylko punkt

Po zwycięstwie 3-1 nad Eurosanem już tylko punkt brakuje, aby Rock N` Roll/Redruk został nowym - starym mistrzem TLF. Zwycięstwo lidera nie przyszło jednak łatwo i po wyrównanym pojedynku osiągnęli korzystny rezultat po hattricku Łukasz Popieli. Takim osiągnięciem może pochwalić się również Sebastian Hajduk (Westovia Okna Pawłowski) (na zdj.), a jego drużyna wygrała w najciekawiej zapowiadającym się meczu z Mak-1. Widowisko było jednak dość jednostronne, gdyż Westovia zagrała od początku do końca na najwyższych obrotach i nie dała najmniejszych szans rywalowi. O miejsce na podium walczy również AZS PWSZ i wydawałoby się, że w konfrontacji z innymi studentami z MWSE, poradzą sobie bez najmniejszych problemów, lecz mecz zakończył się wynikiem 3-2 co świadczy o wyrównanej walce między tymi studentami. Jednak dobrze dysponowany tego dnia Daniel Myśliwiec strzelił dwie bramki przyczyniając się tym samym do zasłużonego zwycięstwa. Bardzo ciekawe widowisko mogliśmy oglądać pomiędzy drużynami EXPERT Roczniak i Tubek Granit/Eskulap. Ta pierwsza gra w tej rundzie na wysokim poziomie, lecz przydarzyła im się fatalna wpadka i musieli przełknąć gorycz porażki. Konrad Fryś w tym spotkaniu trzykrotnie znalazł drogę do siatki, a jego team wygrał 5-2. Dwukrotnie w tej kolejce na parkiecie pojawiały się zespoły Gasline i Eurosan. Między tymi drużynami doszło do niespodzianki, gdyż faworytem były "gazy", ale nie znalazły skutecznej broni na dobrze usposobionych dąbrowian i przegrali 4-1. W swoich pierwszych meczach Eurosan przegrał 3-1 z Rock N` Roll/Redruk, a Gasline cieszył się z kompletu punktów po wysokiej wygranej z Kabą 9-3. Bardzo dobrą partię rozegrał strzelec pięciu bramek Grzegorz Jasiak, oraz jego kolega z drużyny Mirosław Kozioł.

02.12.2006

>>V LIGA<< Deker w natarciu

Piąta liga znalazła się już na półmetku rozgrywek i powoli kształtuje się tabela, z której można śmiało wytypować głównego kandydata do awansu. Jest nim OM Przystań, który wygrał wszystkie swoje dotychczasowe zmagania na parkiecie TLF. Ostatnia wygrana 7-3 nad Mado Team umocniła ich na topie, a ich stranieri Marek Foszcz okazał się bohaterem meczu strzelając trzy bramki i jednocześnie będąc podporą defensywy. Na drugim miejscu znajduje się Deker Team, po zdobyciu dubletu zwycięstw w obecnej kolejce. Najpierw ograli przedsezonowego faworyta ligi Lumaro Green Pub/Andre 4-3, a następnie aż 7-0 "zmietli z parkietu" Polo Janiga. W obu meczach wyróżniającym się zawodnikiem był Mateusz Rzepa (na zdj.), który łącznie w obu spotkaniach uzyskał 5 bramek, a jego kolega Marcel Fedorczak zaliczył Hattricka przeciwko Polo Janiga. Równie wysoko, bo 9-3 wygrało I LO II z Wojdyło Agencja Ochrony i tym samym uczniowie pierwszego liceum plasują się na dobrym trzecim miejscu, gwarantującym bezpośredni awans do IV ligi.

02.12.2006

>>III LIGA<< Topicar traci impet?

Już tylko jedna drużyna nie straciła choćby jednego punktowanego oczka w tych rozgrywkach. Luxtorpeda, bo o niej mowa wygrała dotąd wszystkie dotychczasowe spotkania i zachowała jeszcze szanse na zdobycie mistrza III ligi. Jednak musi również uważać aby nie znaleśź się na ostatnim miejscu podium. Te dywagacje powstały na wskutek pierwszej porażki 3-5 lidera Topicaru z Control Process II. Mecz mógł się podobać kibicom, walka na całym boisku, a przy tym grad bramek. Skutecznością w tym meczu popisał się strzelec czterech bramek Jakub Tadel (na zdj.). Teraz lidera czekają ostatnie dwa decydujące spotkania: (derbowy pojedynek ze swoimi rezerwami i Luxtorpedą), które zadecydują o kolejności w czubie tabeli. Wspomniany wicelider uporał się z Topicarem 5-2 i po raz kolejny z bardzo dobrej strony pokazał się Bartłomiej Kieroński, który już nie po raz pierwszy w tej rundzie zanotował na swoim koncie hattricka. Tuż za nimi plasuje się Żel-Met, który po zwycięstwie nad PUKS Hesed 8-2 zachował jeszcze realne szanse na drugą lokatę i bezpośredni awans do II ligi. Bardzo dobrze spisywał się bramkarz Łukasz Potępa, który bronił doskonale akcje przeciwników i sam wykorzystał rzut karny. Również bardzo dobrze się spisywał Dariusz Świętochowski, lecz jego dwie bramki nie pozwoliły na osiągnięcie korzystnego rezultatu. "Czerwona latarnia" trzeciego frontu Eko-Bud przegrała kolejne swoje spotkanie (1-3), a tym szczęśliwcem okazała się Tarnawa, która z meczu na mecz gra coraz lepiej.

01.12.2006

>>II LIGA<< Michał Marzec SHOW!

Sapiące Byki w tym sezonie zdobyły tylko dwa punkty i każdy przed meczem już dodaje sobie punkty. Każdy wie jednak, że choć ze wszystkimi przegrywają, to czasem trzeba się mocno napracować aby zdobyć komplet punktów. Takiego problemu nie miał jednak obecnie najlepszy snajper drugiej ligi Michał Marzec, który dał kibicom prawdziwy show strzelając aż 6 bramek i za każdym razem, gdy miał piłkę przy nodze, rywale podwajali krycie, które i tak było mało szczelne. Jego koledzy dołożyli jeszcze trzy i mecz zakończył się wynikiem 9-1. Równie wysoko, bo 7-1 wygrał lider tych rozgrywek Control Process z Mebloartem. Z dobrej strony pokazał się ponownie Piotr Drozdowicz (3 gole) i Tomasz Rodak (2 gole). Wśród najlepszych strzelców, na drugim miejscu plasuje się ubiegłoroczny lauret tej nagrody Piotr Lechowicz (Gawro). Strzelił on dwie bramki, a jego ekipa umocniła się na trzecim miejscu w tabeli wygrywając 3-1 ze Skamerem. Trzecim strzelcem ligi jest obecnie Rafał Kozieł (na zdj.) z Profisu i trzy jego bramki przeciwko Sufigs Mrówka pozwoliły osiągnąć bardzo wysoki wynik 8-2. Tym samym "księgowi" wyszli ze strefy spadkowej i nadal zachowują realne szanse na awans do extraligi. Prawdziwą metamorfozę przeżywa Samson, który po raz kolejny zdobył w tej rundzie komplet punktów, choć wszyscy wskazywali ich na murowany spadek. Wygrali oni z Centrum Kaprolaktamu 3-1, z czego dwie bramki uzyskał Szymon Kozdroń.

30.11.2006

>>IV LIGA<< Porażka lidera

Dotychczasowy lider Ruch nieoczekiwanie doznał goryczy porażki w konfrontacji z uczniami I LO. Licealiści doskonale rozpracowali przeciwnika, grając przy tym ambitnie i skutecznie, co przyniosło skutek w postaci zwycięstwa 7-2. Po raz kolejny z bardzo dobrej strony pokazał się strzelec trzech bramek Rafał Biały, a jego gra jest coraz bardziej zauważalna przez inne drużyny. Na fotel lidera wrócił AZS PWSZ II po cennym zwycięstwie nad groźnym rywalem jakim jest Kontra. Obie drużyny stworzyły bardzo ciekawe widowisko, po którym radość na twarzy zauważalna była po stronie "akademików", gdyż na tablicy po końcowym gwizdku widniał wynik 3-1 na ich korzyść. Najwyższą wygraną w tej kolejce może poszczycić się Wiomar II po zwycięstwie 7-0 nad ousiderem Hattrickiem. Trzy bramki w tym meczu strzelił Kornel Suda, a jego kolega Jacek Tomaszowicz o jedną mniej, lecz obaj byli pierwszoplanowymi postaciami w zwycięskiej drużynie. Zwycięstwem może się też pochwalić ZICOM, który po zaciętym meczu pokonał Mirage 5-2. po stronie wygranych trzy bramki strzelił Marcin Furmański i dwie Mariusz Kuś (na zdj.). W meczu dobrze sobie znanych zespołów Alex Team zrewanżował się Koltarowi za porażkę z poprzedniej rundy i wygrał 4-2. Robert Stelmach, Tomasz Gierlik (obaj Alex Team) i Maciej Włoch (Koltar) dwukrotnie trafiali do bramki rywala.

22.11.2006

>>TLF LIGA<< Dziękujemy Ci Marku!

Niezmiernie przykro nam jest informować, że odszedł do wieczności nasz niezapomniany kolega Marek Chmura. Pomagał nam w tworzeniu tej ligi, sędziował wiele spotkań, wprowadzał spokój podczas rozgrywek, a swoim poczuciem humoru potrafił rozbawić nawet najsmutniejszych. Będzie nam brakowało jego specyficznego podejścia do życia i charakterystycznego uśmiechu, którym wszystkich zarażał. Za wszystko Ci Marku dziękujemy!!!
Choroba, z którą się zmagał była silniejsza od niego, a wszystkich tych, którzy chcą po raz ostatni pożegnać naszego kolegę, informujemy, że pogrzeb odbędzie się w piątek 24 listopada o godzinie 13.00 na cmentarzu w Tarnowie - Rzędzinie, a msza święta o 7:30 w kościele p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Przed każdym meczem w każdej lidze będzie uczczona Jego pamięć minutą ciszy.

29.11.2006

>>I LIGA<< Piłkarskie szachy w meczu liderów

Na mecz Rock N` Roll/Redruk i Bosch Service M&K zebrała się bardzo liczna publiczność, aby zobaczyć mecz najlepszych drużyn tego sezonu. Od samego początku obie ekipy nastawiły się defensywnie, grając ostrożnie i atakując małą ilością zawodników, w efekcie czego oglądaliśmy przysłowiowe "piłkarskie szachy". Bramki jednak wpadły, lecz nie było ich wiele, a były one efektem nielicznych błędów po obu stronach boiska. Po indywidualnej akcji, sam na sam z bramkarzem "Rocka" wyszedł Rafał Mikoś, po czym trafił do siatki. Chwilę potem lider wziął odwet i po dwójkowej akcji Daniela Popieli i Łukasza Popieli (na zdj.), ten drugi doprowadził do remisu. Ten stan rzeczy zadowalał obie drużyny, dlatego nie widzieliśmy w poczynaniu zawodników frontalnych ataków i mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów. Świetną passę podtrzymuje Mak-1, który w tej rundzie nie doznał jeszcze porażki i jest na najlepszej drodze do zajęcia trzeciego miejsca w ostatecznej punktacji. Tym razem o sile tego zespołu przekonał się Tubek Granit/Eskulap, który uległ faworytowi tego pojedynku 6-2. Na czwarte miejsce przesunęła się Westovia Okna Pawłowski, która w bezpośrednim pojedynku pokonała AZS PWSZ 4-2, a niezłą partię rozegrał w wygranej ekipie Sebastian Hajduk, który raz po raz absorbował uwagę obrońców, a dwukrotnie oszukał defensywę i bramkarza "akademików". Było to drugie spotkanie studentów w tym dniu, gdyż w pierwszej potyczce zmierzyli się z Wod-Kanem i również zeszli z parkietu jako pokonani. To widowisko stało na wysokim poziomie i wynik spotkania był sprawą otwartą. Więcej szczęścia mieli jednak "hydraulicy", którzy za sprawą Jakuba Pajora stracili bramkę, a potem swoim kunsztem piłkarskim wykazał się Jarosław Urasiński, który najpierw wyrównał stan meczu, a potem uzyskał prowadzenie dla swojego zespołu i był niewątpliwie bohaterem tego spotkania. EXPERT Roczniak po raz kolejny w tej rundzie zaliczył komplet punktów, lecz tym razem wręcz znokautowali rywala z Małopolskiej Wyższej Szkoły Ekonomicznej. Wygrali oni bowiem 12-1 i tym samym jako pierwsi zdobyli setną bramkę, a szczęsliwym strzelcem okazał się Grzegorz Witek. W nieco mniejszych rozmiarach rozprawił się z rywalem Tad-Bud, który pokonał pewnego już spadkowicza Kabę 5-1. Zarówno Jarosław Musiał, jak i Paweł Konieczny poprawili swój dorobek strzelecki o dwa oczka.

25.11.2006

>>III LIGA<< Tarnawa jak walec

Niczym walec po asfalcie przejechał team Tarnawy po PUKS HESED, gromiąc ich aż 9-1. Może nie byłoby to dziwne, gdyby byli oni zdecydowanym faworytem, lecz to właśnie "parafianie" wystąpili w tym spotkaniu w roli tego teoretycznie mocniejszego. Jednak sport sprawia, iż silniejszy nie zawsze wygrywa, co udowodnił ten mecz. Tarnawa zagrała uważnie z tyłu, stwarzając raz po raz nietuzinkowe akcje, z czego najbardziej zawiedzeni byli kibice parafialnej drużyny. Powracający do dobrej dyspozycji Łukasz Chudzik zaliczył hattrick, a jego kolega Łukasz Wielgus tylko jedną bramkę mniej. Hattrickiem w tej kolejce może się pochwalić również Jakub Tadel (Control Process II), dzięki czemu jego drużyna wygrała mecz z Polmarkiem 4-3. Zanim jednak doszło do tej rywalizacji, to wcześniej rozegrali mecz zaległy z Topicarem II, gdzie obie drużyny stwarzając bardzo ciekawe spotkanie, podzielili się punktami remisując 3-3. W "czubie" tabeli sytuacja staje się coraz bardziej klarowna, gdyż liderujący Topicar pokonał 6-3 innego kandydata do awansu - Żel-Met. Od początku do końca inicjatywę przejęli zawodnicy lidera i kontrolując przebieg spotkania nie popełnili wielu błędów i spokojnie wywalczyli kolejne zwycięstwo. O wiele trudniej punkty zdobył wicelider Luxtorpeda, grając z osłabioną ekipą Eko-Budu. Remis 1-1 utrzymywał się przez długi czas, lecz końcówka nie dała złudzeń outsiderowi i ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 4-1, a dwie bramki zaliczył Jarosław Prusak.

25.11.2006

>>II LIGA<< Byki i Mrówki na remis

Od kiedy Control Process ma zapewniony start w extralidze, zawodnicy tej drużyny nie imponują formą i skutecznością, lecz mimo tego wychodzą z każdego pojedynku zwycięsko. Tak też i było w tym ostatnim spotkaniu przeciwko Samsonowi, gdzie liderzy "wymęczyli" wygraną 2-1. Oprócz CP, awans "w kieszeni" ma Duoterm Immergas, więc pozostałym zespołom musi wystarczyć rywalizacja o 3 i 4 lokatę, premiowaną grą w barażach. Na te miejsca przymierza się kilka drużyn i ciężko wytypować które z nich tego dokonają. W tej kolejce na 3 miejsce przesunął się Gawro, gromiąc Centrum Kaprolaktamu wynikiem 8-1. Po trzy bramki strzelili Piotr Lechowicz i Jerzy Gromadzki, a dla rywala honorowego gola uzyskał grający opiekun drużyny Roman Pochroń (na zdj.). Wysoką czwartą lokatę zajmuje Sufigs Mrówka, lecz  ta ekipa w tej rundzie nie ma siły przebicia, aby cieszyć się ze zwycięstw. W meczu przeciwko Sapiącym Bykom po raz trzeci zremisowali (3-3), ale to ciągle niewystarczający powód, aby w przyszłość patrzyć optymistycznie. Dla "byków" natomiast był to dopiero drugi punkt w sezonie i pierwszy w tej rundzie, co oznacza, że honorowo pożegnają się z drugą ligą. Za postawę na boisku należy pochwalić strzelca dwóch bramek Pawła Soję. W środku tabeli plasują, się także dwie inne ekipy: Wiomar i Profis, a bezpośrednia rywalizacja między nimi sprawiła, iż ci drudzy wygrywając 5-2, zbliżyli się do czołówki ligi, dzięki czemu zachowali oni realne szanse na grę w barażach.

23.11.2006

>>IV LIGA<< Trójka w walce o fotel lidera

Aktualnie trzy drużyny mają taką samą ilość punktów i w dalszym ciągu fotel lidera jest sprawą otwartą. Ruch prowadzi przed Kontrą i AZS PWSZ II i wszystkie zgromadziły już na swoim koncie po 42 punkty. Jednak najwięcej kolejek rozegranych ma Kontra, która straciła bardzo ważne punkty z Alex Team. W skrócie można powiedzieć używając terminologii bokserskiej, że był to mecz walki z obustronną wymianą ciosów. Bardziej odporni w tej rywalizacji byli zawodnicy prowadzeni przez Macieja Aleksiewicza i wygrali 6-3 z wiceliderem. Mistrz wiosny, a obecnie trzecia drużyna - AZS PWSZ II, wygrała z niżej notowanym Mirage 4-2, lecz musieli się oni sporo namęczyć by odnieść sukces w tym spotkaniu, a to w dużej mierze przez dobrze dysponowanego strzelca dwóch bramek Rafała Gąciarza. Koltar jako faworyt w konfrontacji z ZICOMem nie zdołał odnieść zwycięstwa, co można uznać za sporą niespodziankę. W meczu padła sprawiedliwy remis 3-3, choć "kolejarze" mogli uzyskać prowadzenie z przedłużonego karnego, co się jednak nie udało. Ta niespodzianka była dziełem całego zespołu, ale szczególną postawą na boisku zaimponował Marcin Furmański (ZICOM), który strzelił wszystkie trzy gole dla swojego zespołu. Uczniowie I LO w tej rundzie prezentują się znacznie lepiej i widać to na parkiecie. Tym razem wręcz "zmietli" rywala wynikiem 7-0, a najwięcej bo trzy bramki strzelił Rafał Biały. Dla rezerw Wiomaru była to kolejna porażka i muszą znaleźć skuteczny środek aby zacząć wreszcie wygrywać. O tym samym marzą zawodnicy Hattricka, którzy z meczu na mecz prezentują się coraz lepiej, ale brakuje im piłkarskiego szczęścia do osiągnięcia korzystnego rezultatu. Przegrali 3-2 z drużyną Skok Kwiatkowskiego, dla których z kolei było to bardzo cenne zwycięstwo. Jedną z bramek uzyskał w tym spotkaniu Dawid Broniec (na zdj.).

22.11.2006

>>TLF<< Informacje

W pierwszej lidze nastąpiły kolejne zmiany w terminarzu, gdyż drużyna Wod-Kan wyjeżdża na turniej za granicę i mecze 23 i 24 kolejki z ich udziałem nie są możliwe. Dlatego też prosimy zapoznać się z kolejnymi zmianami.
Mecz 15 kolejki w IV lidze pomiędzy drużynami I LO i Skok Kwiatkowskiego, decyzją Komisji Dyscyplinarnej został zweryfikowany jako obustronny walkower. Powodem takiej decyzji jest uczestnictwo w spotkaniu nieuprawnionych zawodników w obu drużynach.
Terminarz V ligi jest już uaktualniony na stronie i prosimy o zapoznanie się ze szczegółami.

21.11.2006

>>I LIGA<< Atrakcyjna trzecia lokata

Przed rundą rewanżową spodziewaliśmy zaciekłej walki o tytuł mistrzowski pomiędzy Rock N` Roll/Redruk i Bosch Service M&K. Jednak dla tych drugich, ta jesienna aura nie wcale nie sprzyja i przegrywając już czwarty mecz w tej rundzie, praktycznie pozbawił się szansy na zdobycie tytułu. Pogromców w tej kolejce znaleźli w obliczu drużyny EXPERT Roczniak, która z meczu na mecz nabiera doświadczenia i ogrania, co odzwierciedlają ostatnie wyniki. Lider natomiast skutecznie zdobywa kolejne punkty i tym razem nie dał złudzeń słabo spisującemu się w tej rundzie Tad-Budowi, wygrywając 4-0. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Dariusz Rolewicz. Najwięcej bramek w tej kolejce strzelił Maciej Kukuś (na zdj.) z Kaby, a jego drużyna może wreszcie się cieszyć z wygranej 10-3. Ta wygrana to tylko lekka satysfakcja, gdyż zarówno oni, jak i przegrani tego pojedynku MWSE są pogodzeni ze spadkiem do II ligi. Małopolska Wyższa Szkoła Ekonomiczna przegrała również drugie spotkanie, rozgrywane w tym dniu. Ich rywalem był Eurosan i ta wygrana 5-1 zespołu z Dabrowy Tarnowskiej daje jeszcze teoretyczne szanse na zachowanie pierwszoligowego bytu. Z dobrej strony pokazał się strzelec dwóch bramek Piotr Kot, który był wiodącą postacią w swoich szeregach. Trwa batalia o trzecią lokatę i wydaje się, że do samego końca nie będzie wiadomo kto stanie na najniższym podium. Bezpośrednia konfrontacja sąsiadów z tabeli AZS PWSZ i MAK-1 była bardzo zacięta, ale gdy "maki" wyszli na prowadzenie 2-1, to z "akademików" uszło powietrze i mecz zakończył się rezultatem 4-2. Takim samym wynikiem zakończył się pojedynek Westovii Okna Pawłowski z Wod-Kanem i mecz doświadczonych ekip był toczony w spokojnej atmosferze, a wynik spotkania odzwierciedla potencjał drużyn w tym starciu. Więcej emocji spodziewaliśmy się po meczu Tubek Granit/Eskulap i Gasline. Obie drużyny chciały zostawić po sobie bardzo dobre wrażenie, ale to "aptekarze" schodzili z parkietu w o wiele lepszych humorach. Wygrali oni bowiem 3-1 z bardziej ogranym i doświadczonym zespołem, a głównymi postaciami tego pojedynku byli bramkarz Paweł Bargiel i strzelec dwóch bramek Konrad Fryś.

19.11.2006

>>I LIGA<< Korekty w terminarzu

Nie wszystkie spotkania są rozgrywane zgodnie z terminarzem i dlatego też nastąpiły w terminarzu drobne korekty. Prosimy o zapoznanie się z poprawionym terminarzem i dokonanie zmian w swoich notatkach. Za utrudnienia przepraszamy.

19.11.2006

>>V LIGA<< Uwaga V liga !

Z uwagi na prośbę dyrekcji szkoły I Liceum Ogólnokształcącego, wszystkie mecze zaznaczone w terminarzu jako godzina 21.40, będą przeniesione na osobne kolejki. Poprawki w terminarzu będą wkrótce podane, o czym poinformujemy na stronie głównej.

18.11.2006

>>III LIGA<< Leskiw MST nie składa broni

Obecna sytuacja w III lidze TLF EXPERT Roczniak sprawiła, iż ani jedna drużyna nie spadnie bezpośrednio do IV ligi, a jedynie poprzez baraże. Jednak nikt nie chce grać w tych barażach o utrzymanie i dlatego walka o wyjście z tej strefy zapowiada się bardzo ciekawie. Skazane na porażki drużyny Eko-Bud i Leskiw MST nie mają zamiaru dostawać lania od każdego rywala i w każdej kolejce starają choćby o jeden punkt. Najważniejszym meczem z punktu widzenia przyszłych spadkowiczów był pojedynek Eko-Budu i będącymi tuż nad nimi rezerwami Topicaru. Mecz toczył się w nerwowej atmosferze, gdzie raz po raz dochodziło do błędów w defensywie. Więcej tych błędów popełnił Eko-Bud i Topicar II mógł się cieszyć z wywalczonych 3 punktów. Ta wygrana 3-2 jest dla nich bardzo cenna, lecz nie zapewnia im jeszcze utrzymanie w tej lidze. Także o utrzymanie walczy zaciekle Leskiw MST i niespodziewanie w rywalizacji z Control Process II uzyskali korzystny wynik pokonując rywala 5-4. Dwie bramki dla wygranych strzelali Grzegorz Bryg i Jakub Gauszka, a dla przegranych Maurycy Dudek (na zdj.). Pewnego utrzymania zapewne nie ma jeszcze Polmark i z każdym meczem mozolnie szuka punktów. Tym razem na ich drodze stanął lider Topicar i zgodnie z oczekiwaniami faworyt wygrał 3-1 a dwie bramki strzelił Tomasz Mikoś. Obecnie na drugiej pozycji w tabeli plasuje się Luxtorpeda i widać, że spodobało im się na tym miejscu, gdyż kolejne ligowe spotkanie rozstrzygnęli na swoją korzyść. Trzy bramki Bartłomieja Kierońskiego pozwoliły na wygranie spotkania przeciwko PUKS HESED w rozmiarach 6-2. W meczu Tarnawy i Żel-Metu można było zobaczyć kilka bardzo ciekawych zagrań z obydwu stron, ale stroną przeważającą był Żel-Met i to im się słusznie przypadła wygrana 6-3. Andrzej Jaworski i Mariusz Płaczek dla swojej drużyny strzelili po dwie bramki i byli jej mocnymi punktami.

18.11.2006

>>V LIGA<< Nieoczekiwana zmiana lidera

Od samego wejścia na parkiet zawodnicy Lumaro Green Pub/Andre pokazali, że nie zamierzają długo grać w V lidze, preferując przy tym szybki i techniczny futsal. Po dwóch kolejkach był zdecydowanym liderem i bez wątpienia zanosili się z wygraniem wszystkich spotkań w tej lidze. Jednak w sporcie nigdy nic nie wiadomo i bardzo szybko przekonali się o tym zawodnicy Lumaro. W pojedynku z rezerwami I LO byli oczywiście faworytem, ale toczony w szybkim tempie mecz obfitował w wiele sytuacji podbramkowych i tym samym padło wiele bramek, ale bardziej wytrwali w tej "wymianie ciosów" licealiści osiągnęli swój cel i wygrali z bezwzględnym faworytem rozgrywek 7-5, z czego aż pięć bramek strzelił Arkadiusz Kondrat. Po tym meczu nastąpiła zmiana lidera i z tego fotela cieszy się OM Przystań, która pokazała byłemu już liderowi jak należy grać z I LO II i wygrali to spotkanie aż 6-1, a po dwie bramki w tym spotkaniu zaliczyli Sebastian Hajdo i Paweł Kuczek. Najwyższym zwycięstwem w tej kolejce może się pochwalić Street Futbol, bo strzelili łącznie tuzin bramek, tracąc tylko dwie. Zawodnicy tej drużyny mieli wyjątkowo dobrze ustawione celowniki przeciwko Mado Team i sześciu zawodników trafiało do bramki rywala. Najwięcej bo aż czterokrotnie drogę do bramki znalazł Kamil Kocoł, a o jedną mniej zanotował Łukasz Wilk. Dla przegranych była to kolejna, trzecia porażka w sezonie i z zerowym dorobkiem zamykają tabelę. W drużynie Mado Team bramki uzyskali Jakub Kaczmarski i kapitan zespołu Jakub Leśniak (na zdj.). Równie wysoko wygrała ekipa Polo Janiga i wynikiem 8-2 pozostawiła w polu pokonanych ochroniarzy z Agencji Wojdyło, a Ikar Jaworek i Mariusz Niedojadło zanotowali przy swoim nazwisku po dwa oczka. Po ubiegłotygodniowej porażce Zakład Energetyczny szybko się otrząsnął i w rywalizacji z Maner Team/Deker zagrali zdecydowanie lepiej. Efektem takiej postawy na boisku był zasłużony remis 2-2 i pierwszy punkt "energetyków".

18.11.2006

>>II LIGA<< Duoterm Immergas bliżej I ligi

Dzięki wygranej 4-3 nad Profisem, zespół Duoterm Immegas powiększył przewagę nad rywalami i oprócz Control Process są głównymi kandydatami do awansu. Ten mecz był pełen dramaturgii i na kilkanaście sekund przed końcową syreną na tablicy widniał wynik 3-3, lecz najskuteczniejszy strzelec wicelidera i zarazem drugiej ligi, Michał Marzec stanął na wysokości zadania wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie. Dla tego piłkarza było to trzecie trafienie w tym spotkaniu. Wspomniany lider CP nie był w najlepszej dyspozycji, lecz dobrą drużynę cechuje to, iż potrafią wygrać nawet będąc w "dołku". Tak też się stało w konfrontacji z Sapiącymi Bykami, gdzie pierwszy w tabeli musiał mocno namęczyć by pokonać ostatniego. Ostatecznie jednak osiągnęli cel wygrywając po bardzo przeciętnym widowisku 5-3. O wiele ciekawiej było, kiedy na parkiecie pojawiły się ekipy Skamera i Samsona. Łęgowianie przeważali przez całe spotkanie, finalizując to bramkami i gdy na tablicy widniał wynik 4-2, a do końca pozostawało kilka minut, brawurową akcją popisał się bramkarz Skamera Artur Soćko (na zdj.) i przebiegł z piłką przez całe boisko oddając groźny strzał, a po dobitce piłka trafiła do siatki. Na tyle to zmobilizowało drużynę, że potrafili uzyskać jeszcze jedno trafienie i mecz zakończył się rezultatem 4-4. Ciągle utrzymująca się na trzeciej pozycji Sufigs Mrówka kolejny remis zawdzięcza Piotrowi Olchawie, gdzie znów stanął na wysokości zadania i strzelił bramkę dającą 1 punkt. Przeciwnikiem była grająca w kratkę drużyna Mebloartu, dla których ten remis nie był zadawalającym wynikiem, gdyż ich celem jest awans do extraligi. bardzo dobrze radzi sobie w tej rundzie ekipa Wiomaru, która już niejednokrotnie pokazała, że trzeba się z nią liczyć. Tym razem boleśnie przekonało się o tym Centrum Kaprolaktamu i przegrało ten mecz w rozmiarach 3-1. Bardzo dobrze w Wiomarze zagrał strzelec dwóch bramek Krzysztof Derlaga.

15.11.2006

>>IV LIGA<< Niespodziewana porażka Alex Team

Wreszcie doczekaliśmy się niespodzianki w postaci porażki jednego z faworytów IV ligi, drużyny Alex Team. Doznali oni sromotną porażkę 6-1 z nieźle poczynającą się drużyną I LO. Po dwie bramki dla "ogólniaka" strzelali Rafał Biały i Miłosz Krywański, a zespół Alex Team w tym spotkaniu stać było jedynie na honorowe trafienie Tomasza Gierlika (na zdj.). Równie wysokie zwycięstwa po 5-1 zanotowały drużyny Koltaru i AZS PWSZ II. Pierwsza z nich ograła słabo spisujący się Skok Kwiatkowsiego, a druga zaś nie dała najmniejszych szans rezerwom Wiomaru. W innych dwóch spotkaniach można było dostrzec o wiele bardziej ambitniejszą postawę zawodników i tym samym ciekawsze spotkania. Wicelider tabeli Kontra miał poważne kłopoty z ambitnie grającym Hattrickiem i remis 2-2 długo utrzymywał się na tablicy, potem jednak zagrali agresywniej co zaowocowało dwoma golami i tym samym zwycięstwem 4-2. Także lider Ruch nie bez kłopotu zainkasował 3 punkty w potyczce z Mirage. Wynik oscylował w granicach remisu, lecz doświadczenie i większe ogranie pozwoliło na wyjście z tarcza z tego meczu.

14.11.2006

>>I LIGA<< Ciasno w środku tabeli

Wszystkie drużyny wydają się być bardzo zmotywowane podczas rozgrywek TLF i każda jedna prezentuje wysoki poziom. Jednak najlepiej przygotowana drużyna na chwilę obecną to niepokonany dotąd lider Rock N` Roll/Redruk. Tym razem wygrali mecz z Wod-Kanem 4-2, a prawdziwy kunszt techniczny pokazali kuzyni Daniel i Łukasz Popiela. Ich akcje i wymiana piłek wprawiały w zachwyt nawet najbardziej wybrednych kibiców. Obaj także strzelili po jednym golu, a ich kolega Dariusz Rolewicz dwukrotnie znalazł drogę do siatki. Po tym zwycięstwie rośnie przewaga nad rywalami, ale jeszcze nie wszystko jest wyjaśnione co do tytułu mistrzowskiego. Bosch Service M&K to jedyny zespół, który jest w stanie zagrozić liderowi, choć przy ostatniej huśtawce formy ciężko mu będzie tego dokonać. W swoim nominalnym meczu przeciwko Mak-1 prowadzili przez długi czas 1-0, by w końcówce stracić dwie bramki i oddać zwycięstwo rywalowi. W drugim jednak pojedynku nie popełnili już tego błędu i od początku do końca kontrolowali przebieg spotkania, wygrywając zasłużenie 6-3. Ich rywalem był Gasline, który również dwukrotnie tego wieczoru pokazał się na parkiecie. "Gazy" też wywalczyły 3 punkty z sześciu możliwych, pokonując obecnie najsłabszy zespół ligi MWSE. Trzykrotnie do bramki w tym meczu trafiał Grzegorz Jasiak, a dwukrotnie Paweł Brożek (na zdj.). Obecnie na trzecim miejscu plasuje się zespół AZS PWSZ i utrzymuje jednopunktową przewagę nad rywalami. Tym razem przeciwko Kabie nie stracili ani jednej bramki, strzelając przy tym trzy razy, a dwie z nich strzelił Jarosław Stachoń. Westovia Okna Pawłowski zanotowały kolejne w tej rundzie zwycięstwo, choć nie przyszło ono łatwo. Tubek Granit/Eskulap uzyskał prowadzenie i cofnął się do defensywy, lecz nie wytrzymali oporu rywala i musieli uznać ich wyższość. Kropkę nad "i" postawił w tym meczu nowo pozyskany Krzysztof Palej, który ustalił wynik meczu na 4-1. Na pewno straconych punktów żałuje coraz lepiej grający Eurosan, który po nie potrzebnym faulu i tym samym przedłużonym rzucie karnym stracił, na kilka sekund przed ostatnią syreną, bramkę na 2-2.

14.11.2006

>>V LIGA<< Doświadczenie OM Przystań kluczem do zwycięstwa

W piątej lidze mało jest doświadczonych drużyn, ale do niedawna wystepująca w pierwszej lidze drużyna OM Przystań należy do tej grupki. Wprawdzie ich skład znacznie się zmienił, lecz znajomość przepisów gry i większe ogranie pozwoliły odnieść bardzo wysokie zwycięstwo 7-0 nad Zakładem Energetycznym. Hattrickiem popisał się Paweł Kuczek, a dwoma bramki może pochwalić się Mateusz Foszcz. Jednak najwięcej bramek w tej kolejce strzelił zawodnik Lumaro Green Pub/Andre Łukasz Rzegocki, który zanotował przy swoim nazwisku cztery trafienia. Jego koledzy dołożyli jeszcze pięć goli i całe spotkanie z Mado Team zakończyło się rezultatem 9-3 dla pierwszego lidera piątej ligi. Najciekawszym spotkaniem okazała się potyczka pomiędzy I LO II i Maner Team/ Deker. Pierwsza odsłona zdecydowanie była dla uczniów "pierwszego liceum", lecz potem gospodarze hali opadli z sił i do głosu doszli goście. Po dramatycznej końcówce i przedłożonych karnych, mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów 4-4. Pierwszoplanową postacią spotkania był bramkarz Maner Team/Deker Marcin Woźniak (na zdj.), który jeszcze w poprzedniej rundzie bronił barw 1 LO. W tym meczu popisał się niejednokrotnie skutecznymi interwencjami, a w najważniejszym momencie wziął ciężar gry na siebie egzekwując dwa przedłużone karne. Pierwszy z nich znalazł drogę do siatki, a drugi został obroniony, lecz jego kolega dopełnił formalności finalizując ten stały fragment gry. Wielkie emocje towarzyszyły zawodnikom Street Futbol i Wojdyło-Agencja Ochrony. Obie ekipy stworzyły niezłe widowisko, z którego zwycięsko wyszli ci pierwsi. "Ochroniarze" zaczęli od mocnego uderzenia, lecz potem "maszyna" się zacięła, co pozwoliło rywalom nabrać pewności siebie i "gonić" wynik, a po końcowym gwizdku wynik brzmiał 7-5 dla Street Futbol.

14.11.2006

>>III LIGA<< Przerwana passa Żel-Metu

Na pierwszy plan tej kolejki wysuwa się pierwsza porażka Żel-Metu w tej rundzie z Luxtorpedą 4-1. Tym samym ci drudzy awansowali na 2 miejsce w tabeli i są na najlepszej drodze, aby bezpośrodnio awansować do II ligi. Najlepszym zawodnikiem tego spotkania był niewątpliwie Bartłomiej Kieroński, który strzelił wszystkie cztery bramki dla swojego zespołu i stanowił jej mocny punkt. W bezpośredniej walce o czwartą lokatę zmierzyły PUKS HESED i Control Prcess 2. "Parafianie" zasłużenie pokonali będących pod formą "automatyków" 3-1, a ich kibice po raz kolejny udowodnili, że są najlepsi w całej lidze. Nienajlepiej dysponowany jest również Polmark, który musiał pogodzić się z porażką z niżej notowanym Eko-Budem. Na nic zdały się również dwie bramki Wojciecha Roika (na zdj.), gdyż rywale strzelili ich pięć i mecz zakończył się rezultatem 5-2. Niespodziewanie wysoką wygraną 5-1 może pochwalić się Tarnawa w konfrontacji z Topicarem 2. Ze strzeleckiego marazmu obudził się król strzelców III ligi z poprzedniego sezonu Łukasz Chudzik i wreszcie przełamał fatalny okres strzelecki dając prowadzenie swojej drużynie. Zaskoczeniem mogą być również niskie rozmiary wygranej lidera i głównego faworyta do awansu Topicaru. Wygrali oni mecz z Leskiw MST 3-2, a niewiele brakowało i mecz zakończyłby się remisem, lecz do pustej bramki nie trafił jeden z zawodników z Mościc w końcówce spotkania. Dwie bramki w tym spotkaniu strzelił Andrzej Kołbasiuk i tym samym stał się współ-liderem strzelców na trzecim froncie.

Ryszard Ścigała - kandydat na Prezydenta Miasta Tarnowa

Marian Cichy
kandydat do Sejmiku Województwa Małopolskiego

Bogusław Kwiek
kandydat do Rady Miasta
okręg 1

Jacek Nowicki
kandydat do Rady Miasta
okręg 2

Artur Koza
kandydat
do Rady Miasta
okręg 3

Paweł Roczniak
kandydat do Rady Miasta
 okręg 4

"Aby zło zwyciężało, wystarczy by dobrzy nic nie robili"
Edmund Burke

Przed nami ostatnie emocje związane z wyborami samorządowymi w naszym mieście za trzy dni dowiemy się kto obejmie władze, a także kto nam pomoże w rozwoju futsalu i całego tarnowskiego sportu. Zanim jednak zostaną ogłoszone ostateczne wyniki, to prosimy Państwa o dokładną analizę programów w celu wyłonienia najwłaściwszych kandydatów. Tarnowska Liga Futsalu popiera powyższych kandydatów, gdyż im leży na sercu dobro tarnowskiego sportu i oczywiście naszej ligi. Z tego powodu mamy również nadzieję, że i Wy zagłosujecie zgodnie z Waszymi oczekiwaniami. Dziękujemy!

08.11.2006

>>I LIGA<< Eurosan na fali

Największą niespodziankę w tej kolejce sprawili piłkarze Eurosan z Dąbrowy Tarnowskiej, którzy dwukrotnie wychodzili w tym dniu parkiet. W obu spotkaniach odnieśli komplet punktów, choć absolutnie nikt się tego nie spodziewał. "Dąbrowianie" w swoich dotychczasowych występach spisywali się bardzo przeciętnie, ale teraz grając przeciwko dwóm bardzo dobrym drużynom, pokazali swoje nieprzeciętne umiejętności. Najpierw po dramatycznym meczu wygrali 5-3 z Tubek Granit/Eskulap, a następnie w nerwowej atmosferze pokonali wicelidera Bosch Service M&K 2-0. Ta porażka "bosza" może kosztować bardzo dużo, gdyż ta utrata punktów może Aby zło zwyciężało,wystarczy by dobrzy nic nie robili Edmund Burkepozbawić szansy dogonienia Rock N` Roll/ Redruk. Zanim jednak doznali tej bolesnej porażki, udało im się najpierw wygrać z MWSE 4-1, a hattrickiem popisał się Paweł Piotrowicz. O "mały włos", a punkty w podobny sposób straciłby bezwzględny lider Rock N` Roll/Redruk w konfrontacji z Kabą. Najpierw wymiana ciosów, badanie sił, potem dwie bramki lidera, a następnie wyrównana gra, dwie bramki Kaby i nerwowa końcówka. Doświadczenie jednak było po stronie faworyta i Tomasz Juszczyk ustalił wynik na 3-2. Takim samym wynikiem zakończyła się potyczka starych znajomych - Gasline i Wod-Kan. Ci pierwsi grają ostatnio w kratkę, ale mimo wszystko byli faworytem tego meczu, co chcieli udowodnić od początku spotkania dwukrotnie wychodząc na prowadzenie. Potem jednak więcej "zimnej krwi" zachował Wod-Kan i po dwóch trafieniach Jarosława Urasińskiego (na zdj.) mogli cieszyć się z kompletu punktów. Swoich kibiców zawiodła Westovia Okna Pawłowski i po bardzo przeciętnej grze dali się ograć drużynie EXPERT Roczniak 3-6, a prym w wygranej drużynie wiódł strzelec trzech bramek Robert Sakowicz. takim samym dorobkiem bramkowym popisał się Łukasz Gierałt (Mak-1), a jego drużyna pokonała 7-4 Tad-Bud Team.

03.11.2006

>>V LIGA<< Dwa oblicza Polo Janiga

Doczekali się swoich rozgrywek następni adepci futsalu. Ostatecznie w V lidze na starcie stanie 9 zespołów, gdyż tak jak wcześniej informowaliśmy w ostatniej chwili zgłosiła się jeszcze drużyna Zakładu Energetycznego. Wszystkie drużyny chciały jak najlepiej wypaść w swoim debiucie i niektórym to się udało z nawiązką. Bowiem już w pierwszym meczu Lumaro Green Pub/Andre wysoko wygrało z Polo Janiga 8-0. Trzech zawodników dwukrotnie wpisało się na listę strzelców Artur Bober, Sebastian Stelmach i Łukasz Święs. Ten ostatni ma za sobą występy w 2 i 1 lidze reprezentując barwy Tad-Bud Team. Po tej wysokiej porażce Polo Janiga mogła się zrehabilitować w drugim swoim występie przeciwko Street Futbol. Walka pomiędzy tymi zespołami była zacięta, a wynik oscylował w granicach remisu. Ostatecznie jednak podopieczni Piotra Janigi odnieśli wymęczone zwycięstwo 3-2. Bohaterem spotkania był niewątpliwie Mariusz Niedojadło (na zdj.), który dwukrotnie znalazł drogę do bramki rywala, a pierwsza z nich była rzadkiej urody, kiedy to z woleja ulokował piłkę tuż obok słupka. Takim samym rezultatem skończyła się potyczka Wojdyło Agencja Ochrony i dobrze nam znanej, lecz znacznie zmienionej kadrowo drużyny OM Przystań. "Ochroniarze" stwarzali wrażenie bardziej zdeterminowanej, lecz nie wystarczyło im sił i musieli z parkietu schodzić jako przegrani. Ten mecz był wzbudział wielkie zainteresowanie wśród kibiców, a szczególnie samych zawodników, gdyż po raz pierwszy w piatej lidze ujrzeliśmy żółte kartki, jedną czerwoną, oraz wykonywane przez obie ekipy przedłużone karne. Emocji nie brakowało również w spotkaniu Mado Team i Maner Team, lecz gdy wpadła pierwsza bramka dla tych drugich to z Mado "uszło powietrze" i ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 3-0.

01.11.2006

>>TLF<< Sport na najwyższym poziomie

Zbliża się czas wyborów samorządowych (12 listopada - niedziela) i od nas zależy jaka będzie przyszłość naszego miasta. Z uwagi na dobro nasze i naszego tarnowskiego sportu, popieramy tych kandydatów, którzy przychylnym okiem spojrzą na to co w naszym sporcie najważniejsze, co trzeba poprawić i co trzeba zrobić, aby warunki do uprawiania sportu znacznie się poprawiły. Dlatego też liczymy na to, że Ci którzy dostaną poparcie od Nas, sumiennie wywiążą się z powierzonych im zadań.
"Naszym celem jest dobro Tarnowian i wierzymy, że rozwój poprzez sport to słuszna droga" - mówią zgodnym głosem.
Zatem prosimy o Wasz głos, bo dzięki niemu możemy zyskać nie tylko nowe boiska, place do gry, poprawę wychowania fizycznego dla naszych dzieci, ale również możliwość aktywnej aktywnej formy rozrywki poprzez organizowanie licznych imprez sportowych.
Dziękujemy!!!
 

01.11.2006

>>I LIGA<< Przebudzenie Tad-Bud Team

Po trzech kolejnych porażkach Tad-Bud Team musiał w końcu kiedyś się "przełamać" i odnieść zwycięstwo. Nikt jednak nie przypuszczał, że to nastąpi w konfrontacji Gasline. Choć początkowo "gazy" zagrali w swoim stylu i dwukrotnie wyszli na prowadzenie (1-0 i 2-1) to później na boisku praktycznie istniała tylko jedna drużyna. Tad-Bud zagrał bardzo agresywnie na całym boisku, zdeterminowani w obronie i skuteczni w ataku, a ich akcje i kontry mogły się podobać nawet najbardziej wybrednym. Najwięcej bramek dla zwycięzców uzyskał Krzysztof Krauze (na zdj.), bo trzykrotnie umieścił piłkę w bramce przeciwnika. Jego koledzy dołożyli jeszcze 4 bramki i mecz zakończył się wynikiem 7-3. Bardzo ciekawy pojedynek rozegrał się pomiędzy dotychczasowymi sąsiadami w tabeli Tubek Granit/Eskulap i Bosch Service M&K. Obie ekipy zaczęły ten mecz spokojnie, z szacunkiem dla rywala, lecz gdy na prowadzenie wyszli "aptekarze" to mecz zaczął się "na dobre". Do ataku przeszedł Bosch Service, a rywale kontrowali i tak przez długi czas, aż w końcu nastąpiło wyrównanie. Po tej bramce "bosz" poszedł "za ciosem" i jeszcze dwukrotnie ulokowali piłkę w siatce i mecz zakończył się ich sukcesem wygrywając 3-1. Mimo tego, że AZS PWSZ miał poważne braki kadrowe to w konfrontacji z Eurosanem okazali się drużyną lepszą, co też przełożyło się na wynik i wygrali 3-0. "Ojcem zwycięstwa" był grający trener "akademików" Krzysztof Tomalski, który uzyskał bardzo ważną bramkę dającą prowadzenie, a następnie ustawił drużynę defensywnie, co przyniosło oczekiwany skutek. "Zabójcze" końcówki to broń drużyny EXPERT Roczniak, a o tym fakcie tym razem przekonał się Wod-Kan, który na 3 minuty przed końcem wygrywał jeszcze 3-1. Jednak potem stracili impet, tracąc aż trzy bramki i musiał zejść z boiska jako pokonany. Niezłą formę w tej rundzie prezentuje Mak-1 i po raz kolejny odniósł bardzo wysokie zwycięstwo. Trzy bramki przeciwko Kabie w tym spotkaniu uzyskał Marcin Okaz, a cały mecz zakończył się rezultatem 9-4.

29.10.2006

>>TLF<< Korekty w terminarzu I i II ligi.

Informujemy, iż 15 kolejka II ligi odbędzie się z tygodniowym przesunięciem, czyli 16 listopada! Przyczyną takiej sytuacji jest rozegranie w tym okresie zaległego spotkania pomiędzy Unią Tarnów, a Strzelcem Gorzyczki. Wcześniej jednak 3 listopada nasza drużyna zagra  z Trans Blach Nowy Sącz (g. 20.00), a następnie 11 listopada o godz. 17.00 z UKS Dąbrovia Jaworzno. Wszystkie mecze rozegrane będą w hali "Jaskółka", a w ciągu kilku dni wykończona zostanie oficjalna strona Unii Tarnów futsal team.
Zmiany w terminarzu nastąpiły również w pierwszej lidze i już w poprawionym rozkładzie naniesione zostały wszystkie zaległe spotkania. Możliwe jednak jest, że nastąpią inne kosmetyczne zmiany, ale o tym poinformujemy w przypadku tychże poprawek.

28.10.2006

>>III LIGA<< Pierwsza wygrana Leskiw MST

Po tej kolejce, w tabeli nie nastąpiły żadne roszady, co wydawać by się mogło, że ci "co mieli wygrać to wygrali". Jednak nie do końca, gdyż Leskiw MST po raz pierwszy w tej rundzie mógł się cieszyć z kompletów punktów. Ich niezawodny strzelec Grzegorz Bryg strzelił w meczu z tarnawą jedyną bramkę i niecodzienny wynik 1-0 stał się faktem. W pozostałych spotkaniach już nie było niespodzianek, aczkolwiek w zwycięstwo Luxtorpedy 6-4 nad Control Process II, można odebrać jako zaskoczenie. Lecz tym drugim nie wiedzie się ostatnio i zbyt łatwo tracą punkty. Pierwsze skrzypce w tym spotkaniu rozegrał strzelec trzech bramek Robert Pawłowski (na zdj.) z Luxtorpedy. Liderzy tych rozgrywek zgodnie wygrali swoje pojedynki w rozmiarach 5-1. Pierwszy z nich - Topicar, gładko uporał się z Eko-Budem, a Żel-Met też bez większych problemów nie pozostawił złudzeń na korzystny wynik drużynie Polmark z Woli Rzędzińskiej. Wreszcie licznie zgromadzeni sympatycy PUKS HESED, mogli się cieszyć ze zwycięstwa swoich pupilów. Morale po zwycięstwie 5-2 nad rezerwami Topicaru, podniosły się znacznie i zawodnicy zapowiadają walkę o awans do ostatniej kolejki. Dwie bramki dla wygranych uzyskał grający kierownik drużyny Jakub Drwal.

27.10.2006

>>II LIGA<< Przebudzenie Lechowicza

Sapiące Byki są na najlepszej drodze do tego, aby opuścić drugo i przywitać trzecioligowe zmagania. Tym razem w jednym z najważniejszych dla nich występów przeciwko drużynie Samson, nie zdołali osiągnąć dla siebie korzystnego wyniku. Jedyny punkt jaki udało im się uzyskać to właśnie w pierwszej rundzie z tą drużyną. Tym razem musieli uznać wyższość coraz lepiej grającego Samsona, a mecz zakończył się  wynikiem 2-0. O utrzymanie walczy również Skamer, lecz w oni z kolei mają na to realne szanse i w każdym meczu szukają dla siebie kontaktu z rywalem. Tym razem udało im się osiągnąć remis 1-1 w konfrontacji z Sufigs-Mrówka. Wiele ciekawych akcji można było obejrzeć w pojedynku Control Process i Profis, gdzie do przerwy widniał wynik 2-1 dla tych pierwszych. jednak w drugiej połowie lider tabeli udowodnił, że nie na próżno puka do pierwszoligowych drzwi. Nie tylko wzrostem, ale i umiejętnościami popisał się w tym meczu Piotr Drozdowicz(na zdj.), który trzykrotnie umieścił piłkę w bramce przeciwnika. Tyle samo trafień zaliczył Piotr Lechowicz (Gawro), a jego drużyna po nieudanym początku rundy, wreszcie pokazała na co ją stać. Zawodnik ten uznawany jest przez wielu jako jeden z najlepszych futsalowców w naszej lidze, lecz ostatnio nie mógł swoich walorów, co wreszcie udało mu się w spotkaniu przeciwko Mebloartowi. Jego drużyna wygrała to spotkanie 5-3. Niezłe widowisko było też na zakończenie kolejki kiedy to do przerwy Wiomar prowadził z faworyzowanym Duotermem Immergas 1-0, lecz później wszystko wróciło do normy, gdzie po dwóch bramkach Michała Marca i jednej Piotra Pacury na tablicy pokazał się rezultat 3-1.

25.10.2006

>>V LIGA<< Inauguracja 2 listopada!

Według wcześniejszych ustaleń wynika, iż do rozgrywek przystąpi 8 zespołów, lecz w dniu spotkania, nadeszło jeszcze jedno zgłoszenie, zatem ważą się losy dziewiątej ekipy. O decyzji poinformujemy wkrótce, ale 1 kolejka nie ulegnie zmianie, a terminarz tych spotkań jest już dostępny na podstronie. Pierwszy mecz będzie miał miejsce o godz. 19.30 w czwartek 2 listopada na HALI JASKÓŁKA. To będzie wyjątkowa sytuacja, gdyż następne kolejki będą już rozgrywane na hali 1 Liceum Ogólnokształcącego. Wszystkie drużyny podczas pierwszej inauguracyjnej kolejki będą miał zdjęcia drużynowe i indywidualne, zatem prosimy o przybycie maksymalną kadrą. Rozgrywki V ligi będą przeprowadzone do lutego w systemie każdy z każdym, mecz i rewanż.

25.10.2006

>>II LIGA<< Informacja od kierownika II ligi

Prosimy o uregulowanie wszystkich zaległości finansowych związanych z karami za żółte i czerwone kartki. W przypadku, gdy taka należność nie będzie uiszczona w terminie, drużyna ta poniesie konsekwencje zgodnie z regulaminaem.

25.10.2006

>>IV LIGA<< Hattrick "odbija się" od dna

Najładniejszy i najefektowniejszy mecz obejrzeli kibice Alex Team i Hattrick. Oczywiście ci pierwsi byli zdecydowanym faworytem, lecz jak to w sporcie bywa, nie zawsze faworyt wygrywa. Tak też stało się i tym razem, gdzie padł remis 3-3. Cały mecz był wyrównany z lekką przewagą Alex Team i wszystko wskazywało na ich nikłą wygraną, jednak przy stanie 3-2 nie udało im się strzelić karnego, a chwilę potem z przedłużonego karnego Mateusz Bąk (Hattrick) umieścił piłkę w siatce i niespodzianka stała się faktem. Równie wyrównane spotkanie rozegrały ekipy Skok Kwiatkowskiego i Zicom. Ci drudzy mają w swoich szeregach sędziów pilkarskich znanych z trawiastych boisk i to właśnie oni przyczynili się do zwycięstwa swojej drużyny. Mecz zakończył się ich wygraną 6-4, z czego po dwie bramki strzelała "trójka sędziowska":  Marcin Frączek, Mariusz Kuś i Marek Migduła. Liderzy z Kontry wygrali swoje kolejne spotkanie, choć w drugiej połowie odupścili i niewiele brakowało, aby mecz zakończył się remisem. Jednak Mirage nie był w tym dniu dobrze usposobiony i przegrał 7-5. Paweł Koziołek (Ruch) ma patent na strzelanie bramek w tej lidze i po raz kolejny pokazał swój kunszt strzelecki. Tym razem pięciokrotnie piłka wpadał do bramki Wiomaru II, a po dołożeniu kilku trafień przez jego kolegów, na tablicy końcowy rezultat widniał 11-1.
Spotkanie Koltar - PWSZ relacjonuje Krzysztof Kapusta - kierownik AZS PWSZ II.
Koltar w poprzedniej rundzie przegrał z "akademikami" aż 8-0 i chciał się zrewanżować za ten fatalny występ. Mecz przebiegał w bardzo szybkim tempie i obustronnej wymianie ciosów, lecz rozgrywany w duchu fair play. Do przerwy 0-0, lecz więcej okazji do zdobycia bramki mieli studenci PWSZ. Po zmianie stron pod koniec meczu otworzył się worek z bramkami. "Akademicy" przy prowadzeniu 1-0 głupio faulowali, przez co Koltar otrzymał rzut karny przedłużony, ale został fenomenalnie obroniony przez bramkarza Mariusza Wanata (na zdj.), który w następnych 2-3 minutach wybronił wręcz niemożliwe piłki. Koltar opadł z sił, przez co PWSZ strzeliła drugą bramkę. Ten gol zalamał "kolejarzy", gdyż była to bramka na 1 minutę przed końcem. w ostatniej sekundzie "akademicy" dobili Koltar strzelając 3 bramkę.

24.10.2006

>>I LIGA<< Absencja liderów

Zarówno Rock N` Roll/Redruk, jak i Bosch Service, swoje spotkania musiały przełożyć na inny termin, dlatego też z uwagą czekali na pozostałe wyniki 16 kolejki. Tuż za nimi przez długi czas utrzymywał się Tad-Bud Team, lecz na wskutek słabszej dyspozycji ich pozycja była mocno zagrożona. Tak też się stało w tej kolejce, gdy "bodowlani" przegrali trzecie spotkanie z rzędu. Tym razem lepszy okazał się AZS PWSZ i po wyrównanej grze wygrał spotkanie 5-2. Wyrównane pojedynki oglądali kibice EXPERT Roczniak, gdyż ich pupile dwukrotnie zaprezentowali się na parkiecie i dwukrotnie wynik meczu był sprawą otwartą. W pierwszym boju musieli uznać wyższość drużyny Gasline, która udowodniła niedowiarkom, że mimo kilku zmian dalej są znaczącą siłą w tej lidze. Mirosław Kozioł (na zdj.) dwukrotnie trafiał do bramki rywala i ostatecznie "gazy" wygrały 5-3. W drugim swoim występie "eksperci" nie potrafili wygrać z Eurosanem, lecz tym razem remis 4-4 mogli uznać za nienajlepszy rezultat, gdyż to oni byli w tym meczu faworytem. Najskuteczniejszym zawodnikiem tego dnia był strzelec pięciu goli Łukasz Gierałt z Mak-1, a jego kolega Marcin Okaz strzelił dwa oczka mniej. Świetna dyspozycja strzelecka tych zawodników pozwoliła odnieść wysokiego zwycięstwo nad MWSE 10-4. Przegranym nie pomogły nawet trzy bramki strzelone przez Andrzeja Bielaka i w dalszym ciągu z trzypunktowym dorobkiem zamykają tabelę. Równie wysoko, bo aż 6-0 wygrał Tubek Granit/Eskulap z Kabą i ta wygrana pozwoliła na awans o dwa oczka w tabeli i plasują się na bardzo dobrym, trzecim miejscu. ich najlepszy strzelec Konrad Fryś w tym spotkaniu zanotował kolejne dwa trafienia.

23.10.2006

>>III LIGA<< Przebudzenie Tarnawy

Kolejny punkt zdobyła drużyna Planta/Eko-Bud, dzięki bardzo dobrej dyspozycji Andrzeja Małochleba i jego trzem bramkom. Ich rywalem był niedawny lider III ligi Control Process II, więc remis w tym spotkaniu to spora niespodzianka. Dwa gole dla CP strzelił Mateusz Korman. Fatalną passę ma zespół Mościce ST/Leskiw, który przegrał kolejne ligowe spotkanie. tym razem nie sprostali Luxtorpedzie, lecz sam mecz był wyrównany i do szczęscia zabrakło niewiele, gdyż stracili decydującą bramkę na 2 minuty przed końcem i nie potrafili odrobić tej straty. Wprawdzie jeszcze trudno dywagować nad tym - kto, jakie miejsce zajmie na koniec sezonu, lecz już teraz przypuszczać można, że Topicar znajdzie miejsce w jednym z dwóch lokat premiowanych awansem. Obecny lider w konfrontacji z Parafią MB/PUKS HESED, był dobrze przygotowany i nie dał najmniejszych szans rywalom. Rezultatem 5-1 skończyła się ta potyczka, dwie bramki zaliczył Tomasz Mikoś. Równie dobrze radzi sobie Żel-Met, który także "dobija się" do 2 ligi. Teraz odprawili z kwitkiem ekipę rezerw Topicaru 4-1, najlepszym zawodnikiem był strzelec 2 goli Michał Tomala (na zdj.). Wreszcie z letargu obudziła się Tarnawa i po bardzo wyrównanym meczu wygrała 3-2 z Polmarkiem. Przegranym nie pomogła nawet dobra dyspozycja i dwa trafienia Karola Krawczyka.

20.10.2006

>>II LIGA<< Samson nie Samson, ale skuteczny

Biblijny Samson posiadał nadludzką siłę i waleczność, natomiast drużyna Samson z Łęgu Tarnowskiego nie posiada takiej mocy, choć ich waleczność w ostatnich spotkaniach jest godna pochwały. W poprzedniej rundzie zgromadzili tylko 5 punktów, a w tej po dwóch kolejkach mają na koncie dodatkowe 4 punkty. Jednakże wydawałoby się, że ta sama drużyna i ci sami zawodnicy, powinni był ligowym słabeuszem, ale ich grający trener Robert Tarchała (na zdj.) potrafił odpowiednio przygotować swoich podopiecznych do wytężonego wysiłku podczas spotkań futsalu i tym samym efekty widać gołym okiem. Tym razem ich rywalem była ekipa Gawro, lecz to nie sprawiło kłopotu łęgowianom i zwyciężyli to spotkanie 4-1. Takim samym rezultatem zakończył się pojedynek Iskry/Wiomar i Świebodzin/Skamer. Obie ekipy w swoich pierwszych meczach wygrali z rywalami, lecz w bezpośredniej rywalizacji, ci pierwsi mieli więcej atutów po swojej stronie i dopisali kolejne 3 punkty do swojego konta. Niezłym wyczuciem pod bramka przeciwnika wykazał się Krzysztof Derlaga, który dwukrotnie umieścił piłkę między słupkami. Obecnie najskuteczniejszy strzelec drugiej ligi Michał Marzec (Duoterm Immergas) przypomniał sobie o swoich umiejętnościach strzeleckich i dwukrotnie pokonał golkipera Sufigs Mrówka, co w konsekwencji przyniosło zwycięstwo 4-2 i trzy punkty. W pierwszej rundzie wynikiem 13-3 skończyła potyczka między Mebloartem, a Sapiącymi Bykami. Rewanż już nie był tak okazały, lecz 3 punkty dopisał sobie bezwzględny faworyt spotkania. jednak "tylko" 3-0 może świadczyć o tym, że "byki" poprawiły swoją grę, lecz jeszcze nie są w stanie nawiązać równorzędnej walki. Wyróżniającą się postacią tego widowiska był kapitan i strzelec dwóch bramek Marcin Gromadzki. Niespodzianką mogą być rozmiary wygranej Pub Milenium/Profis nad Centrum Kaprolaktamu, gdyż 4-0 to wręcz deklasacja przeciwnika. Jednak na boisku wyraźnie było widać sporą przewagę Milenium/Profis i tym samym chcą pokazać, że nie zamierzają dłużej walczyć o utrzymanie, a wręcz przeciwnie, chcą powalczyć o ekstraklasę!

17.10.2006

>>I LIGA<< Falstart studentów AZS PWSZ

Po raz pierwszy w tej rundzie zaprezentowała się reprezentacja AZS Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, a to dlatego iż rok akademicki zaczął się od października i musieli zebrać nową kadrę. Zatem nikt nie był w stanie przewidzieć co ciekawego zaprezentuje ta drużyna. W tym dniu zagrali dwukrotnie, gdyż musieli rozegrać dodatkowo spotkanie zaległe. W pierwszym swoim występie musieli od razu zmierzyć się z aktualnym Mistrzem i liderem, drużyną Rock N` Roll/Redruk. Nieoczekiwanie studenci zaczęli to spotkanie z impetem i byli bardzo aktywni w swoich poczynaniach, co też udokumentowali to bramką na 1-0. Wynik ten utrzymywał się się dość długo, lecz potem "rockandrollowcy" się przebudzili i szybko strzelili dwie bramki, przechylając szalę zwycięstwa na swoją korzyść, dopisując kolejne 3 punkty do swojego dorobku. Ich drugim rywalem był EXPERT Roczniak i spotkanie przypominało wyrównany pojedynek bokserski, gdzie wymiana ciosów trwała przez całe spotkanie. Jednak w końcówce "eksperci" mieli więcej szczęścia i na minutę przed końcem trafili do siatki rywala na 5-4, a chwilę potem bardzo aktywny tego dnia Robert Sakowicz (na zdj.) ustalił wynik spotkania na 6-4. Zawodnicy AZS PWSZ po dwóch wyrównanych bojach schodził dwukrotnie z opuszczonymi głowami. W odmiennych nastrojach schodzili ich rywale EXPERT Roczniak, gdyż zgromadzili w tym dniu 4 punkty, po tym jak wcześniej zremisowali z ekipą Mak-1. najaktywniejsi w swoich drużynach byli strzelcy dwóch bramek - Wacław Maciosek (EXPERT Roczniak) i Łukasz Gierałt (Mak-1). Największym dorobkiem bramkowym w tej kolejce okazał się jednak Grzegorz Urasiński (Wod-Kan), który aż pięciokrotnie pokonał bramkarza Eurosanu, a jego drużyna wygrała to spotkanie 7-1. Chwilę później doszło do konfrontacji dwóch beniaminków Tad-Bud Team i Westovii Okna Pawłowski. Przed tą kolejką ci pierwsi zajmowali trzecią lokatę i byli faworytem spotkania, lecz Westovia gra w tej rundzie o klasę lepiej, co tez udowodniła w tym spotkaniu. Wprawdzie wynikiem 5-1 skończyła się ta potyczka, ale całe spotkanie było bardzo wyrównane, dramatyczne i emocjonujące z "happy endem" dla ekipy z Westerplatte. Tad-Bud Team od początku starał się kontratakować, lecz sami zostali dwukrotnie skarceni. Potem aż pięciokrotnie wykonywali przedłużone rzuty karne, lecz za każdym razem obronną ręką wychodził Paweł Kasprzyk, który w tym dniu zaprezentował fenomenalną formę. Sytuacja w tabeli dla Małopolskiej Wyższej Szkoły Ekonomicznej staje się coraz trudniejsza i aby się utrzymać potrzebne jest im olbrzymie szczęście i kunszt piłkarski. W tej kolejce nie poradzili sobie z mocną drużyną Tubek Granit/Eskulap, ulegając w stosunku 4-2. Dwa oczka na swoje konto zapisał Paweł Szyszlak.

16.10.2006

Agata Mróz honorowym członkiem PUKS HESED

W czwartek o godz. 14.00 w Katolickim Centrum Edukacji Młodzieży "Kana" odbyło się spotkanie z siatkarką, Mistrzynią Europy Agatą Mróz. Na kameralnym spotkaniu obecni byli prezes Jakub Drwal, wiceprezes Maciej Pawłowski oraz delegacja piłkarzy PUKS Hesed Tarnów Paweł Grębosz oraz Kamil Kubis. Podczas spotkania reprezentantka Polski chętnie udzielała odpowiedzi na stawiane pytania i dzieliła się swoimi spostrzeżeniami.
- "Chłopcy pamiętajcie, że sport to nie wszystko - trzeba się uczyć, trzeba dbać o wiedze i oceny" - apelowała siatkarka.
Po rozmowie odbyły się wspólne zdjęcia i co najważniejsze, mianowanie "złotka" honorowym członkiem klubu HESED!!! Agata ucieszyła się faktem, iż w naszym mieście, przy parafii można działać i że są ludzie, którzy chcą się tym zajmować.
- Pragnę ze swej strony podziękować ks. Arturowi prezesowi „KANY” za udostępnienie miejsca spotkania oraz panu Ryszardowi Mrozowi, tacie Agaty, który mając na względzie młodych sportowców przekazał zaproszenie i dopilnował, by się odbyło- prezes klubu „Hesed” - powiedział Jakub Drwal.

14.10.2006

>>III LIGA<< Topicar wraca na fotel lidera

Wicelider i outsider zmierzyły się w pierwszym meczu rundy rewanżowej. W przedmeczowych prognozach zdecydowanym faworytem był Żel-met, lecz w drużynie Planta/Eko-Bud zaszły spore zmiany kadrowe i tym samym nikt do końca nie był pewien poziomu i wyniku spotkania. Tak też się stało i obie ekipy swój atak opierały kontratakach, a żadna z nich nie przejęła inicjatywy. Taka wymiana "spojrzeń" doprowadziła do remisu 2-2, a wynik nie krzywdzi ani jednej, ani drugiej drużyny. O wiele więcej emocji można było zauważyć w konfrontacji Luxtorpedy i Polmarku. Zacięta walka do samego końca dostarczyła wiele emocji, a wymiana "ciosów" była z jednej i drugiej strony, lecz ten decydujący "cios" zadał Adam Markiewicz i Luxtorpeda wygrała to spotkanie 3-2. Po rocznej przerwie, spowodowanej kontuzją, w drużynie Topicaru pojawił się grający kierownik tego zespołu Tomasz Sysło i aby nie przeciążać kolana stanął między słupkami. Przeciwko Tarnawie dwie bramki wystąpili w najmocniejszym zestawieniu, ale mecz był bardzo wyrównany. Tarnawa pokazała się z dobrej strony, lecz nie była w stanie pokonać lepiej dysponowanego przeciwnika i decydujące trafienie dla rywala uzyskał Marian Kołodziej (na zdj.), a mecz zakończył się wynikiem 4-1. Bardzo poważnie do rozgrywek podeszła ekipa Parafia MB/PUKS HESED, która bardzo dynamicznie się rozwija. Oprócz naszych rozgrywek działacze klubu bardzo mocno działają w sferze kulturalnej i zdobywają poparcie wśród innych dyscyplin sportowych. Mistrzyni Europy w siatkówce Agata Mróz została honorowym członkiem PUKS HESED (wkrótce szersza informacja). Na boisku przeciwnikiem była drużyna Mościce ST/Leskiw. Te dwie drużyny mają najliczniejszych kibiców w całej lidze, zatem doping był jak w ekstraklasie! Wydaje się, że jednak ten doping pomógł tylko jednej z nich, gdyż to "parafianie" brylowali na parkiecie i dość gładko wygrali 5-1, z czego aż trzy bramki uzyskał Janusz Pabian.

13.10.2006

>>II LIGA<< Duoterm Immergas na kolanach

Od bardzo dużej niespodzianki rozpoczęła rundę rewanżową II Liga, gdyż już w pierwszym meczu faworyzowany Duoterm Immergas przegrał inauguracyjne spotkanie z drużyną Świebodzin/Skamer. Ta druga do tej pory zgromadziła zaledwie 6 punktów i była skazana "na pożarcie", lecz pokazała hart ducha i skutecznie przez cały mecz wyprowadzała "zabójcze" kontry. Duoterm Immergas mimo kilku wzmocnień musiał przyjąć zimny prysznic, zacisnąć zęby i walczyć o drugą lokatę premiowaną bezpośrednim awansem do ekstraklasy. W drugim pojedynku zobaczyliśmy dwie odmienione drużyny Iskry/Wiomar i Mak-1 II/Sufigs Mrówka. Obie przez dłuższy czas badały się nawzajem, aż wpadła bramka dla Iskry/Wiomar i od tej pory rywale atakowali, a ci cofnęli się na swoją połowę i broniąc wyniku kontratakowali. Mecz zakończył się wynikiem 2-0, a na wielkie słowa uznania zasłużył bramkarz zwycięzców Mariusz Kopeć, który "dwoił i się i troił" co przyniosło skutek w postaci czystego konta bramkowego. Potem na parkiecie widzieliśmy Samson i Mebloart, a faworyt wydawał się tylko jeden. Jednak "meblarze" nie byli najlepiej tego dnia dysponowani i po utracie bramki w pierwszej połowie, musieli mocno się przyłożyć aby odrobić straty. W końcu udało się doprowadzić do remisu, lecz to było wszystko na co było ich stać w tym spotkaniu. Ostatni zespół drugiej ligi skazany był od początku na przegraną z ekipą Gawro, gdyż na swoim koncie zgromadzili jedynie 1 punkt. O dziwo, mecz był bardzo wyrównany, choć oczywiście przewaga optyczna należała do "gawronów". W końcu jednak udało się przełamać defensywę "byków" i szybko strzelili dwie bramki, potem jednak bramkę dla "Sapiących Byków" uzyskał Janusz Haba, a tuż przed ostatnim sygnałem syreny Łukasz Pyrchla nie wykorzystał wyśmienitej okazji na doprowadzenie do remisu. Choć przegrali ten mecz 2-1 to należy pochwalić postawę całej drużyny, a przede wszystkim ich bramkarza Marka Sobonia (na zdj.), który w nieprawdopodobny sposób zatrzymywał strzały drużyny Gawro. Ostatnie spotkanie kolejki to deser w postaci potyczki lidera Control Process i obecnie czwartej drużyny Centrum Kaprolaktamu. "CP" jest na najlepszej drodze do 1 ligi i mało kto może im w tym przeszkodzić, jednak "Kapro" należy do solidnych drużyn i mogliśmy być pewni, że tanio "skóry nie sprzedadzą". Tak też i było, lecz młodzi zawodnicy Control Process zagrali bardzo umiejętnie, skutecznie w ataku i w konsekwencji wygrali to spotkanie 4-2.

10.10.2006

>>IV LIGA<< Bez niespodzianek

Już wyraźnie tabeli podzieliła się na dwa obozy i bardzo ciężko tym z dołu tabeli ugrać choćby remis w konfrontacji z tymi mocnymi. Wprawdzie rzadko zdarzają się bardzo wysokie wyniki jak to miało w poprzedniej rundzie, ale jednak różnica umiejętności jest nazbyt widoczna. Koltar już nie ma w swoich szeregach najlepszego strzelca Krzysztofa Paleja, który musiał zrezygnować z gry. Jednak mimo tego osłabienia, drużyna ciągle stara się wywalczyć awans do III ligi, a w tej kolejce z mozołem wygrali spotkanie z Wiomarem II. Wynikiem 4-2 dla "kolejarzy" zakończyło dość ciekawe widowisko, w którym faworyt był jeden, ale najjaśniejszą postacią tego spektaklu był bramkarz rezerw Wiomaru Jarosław Farmuz (na zdj.). Bronił on efektownie i efektywnie, nie raz ratując zespół przed utratą bramki, lecz nie zdołał wybronić wszystkich piłek i musiał zejść z parkietu jako przegrany. Dobrą passę podtrzymuje też Alex Team, który tym razem ograł Mirage 3-1. Mecz toczył się w szybkim tempie, ale doświadczenie należało do tych pierwszych i to oni przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Koronę króla strzelców w chwili obecnej objął zawodnik Ruchu Paweł Koziołek, który po raz kolejny udowodnił, że jest nieprzeciętnym zawodnikiem i aż siedmiokrotnie wpisał się na listę strzelców. Jego trafienia w głównej mierze przyczyniły się do wysokiej wygranej z Zicomem 9-2. Bardzo emocjonujące spotkanie obejrzeli siedzący na widowni kibice Skoku Kwiatkowskiego i Kontry. Ten pierwszy zaczął bardzo ofensywnie i nieoczekiwanie do przerwy wygrywał 2-0! Później jednak zabrakło coś pękło w zawodnikach i druga połowa już była o wiele słabsza. Tym samym Kontra miała przewagę i udokumentowała to 4 bramkami, z czego 3 uzyskał Wojciech Sobyra, a mecz zakończył się wynikiem 4-2
INFORMACJE DLA IV LIGI:
1. Ze względu na rozgrywany mecz UNII TARNÓW i Rekord Bielsko-Biała we wtorek 17.10 o godz. 19.30 - wszystkie kolejki zostają przesunięte o tydzień i III kolejka będzie rozegrana 24 października.
2. Do zarządu TTS "Futar" doszło pismo od drużyny 1 LO z zapytaniem czy mogą jeszcze dołączyć do IV ligi z tą samą ilością punktów. Po rozpatrzeniu prośby i w rozmowie z kierownikami drużyn IV ligi, drużyna I LO weźmie udział w tej rundzie z tym samym dorobkiem punktowym.
3. W związku z dołączeniem drużyny I LO do obecnych rozgrywek, terminarz IV ligi ulegnie zmianie, lecz trzecia kolejka będzie bez zmian.


10.10.2006

>>I LIGA<< Bosch Service już tylko wiceliderem

Przed tygodniem Wod-Kan i Eskulap pokazały bardzo piękny i emocjonujący futsal i z pewnością tamten mecz będzie długo wspominany. W tej kolejce też nie brakowało emocji sportowych, a najefektowniejszym spotkaniem tego wieczoru był pojedynek współlidera Bosch Service i będącą "na fali" Westovią Okna Pawłowski. 7 bramek, 5 przedłużonych karnych, 2 czerwone kartki i dramaturgia do końcowego gwizdka - te statystki same mówią o jakości tego spotkania. Obie ekipy zaprezentowały podobne umiejętności techniczne i taktyczne, lecz więcej szczęścia miała Westovia Okna Pawłowski i ostatecznie wygrała ten bój 4-3. Paweł Tomaszowicz przy olbrzymim szczęściu ustrzelił hattrick, ale główną postacią tego widowiska był Paweł Kasprzyk (na zdj.), który niejednokrotnie w efektowny sposób uratował swój zespół przed utratą gola. Po tej porażce Bosch Service, Rock N` Roll/Redruk jest samodzielnym liderem, gdyż w konfrontacji z Tubek Granit/Eskulap, zainkasował 3 punkty wygrywając ten mecz 6-2. Zajmująca trzecią lokatę drużyna Tad-Bud Team straciła punkty na rzecz EXPERT Roczniak, ale uratowała to miejsce w tabeli. "Eksperci" zaczęli mecz od "wysokiego C" i prowadzili już 4-0, lecz później do pracy wziął się obecnie najlepszy strzelec 1 ligi Robert Witek i strzelając trzy bramki sprawił, iż mecz nabrał rumieńców. Tyle samo trafień zaliczył Robert Sakowicz, a jego koledzy dołożyli kolejne trzy bramki i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 6-4. Świetny początek miała również Kaba, która wygrywała z Eurosanem 3-0, lecz potem stracili impet, a też przed ostatnim sygnałem syreny stracili bramkę na 5-5. Podział punktów nie krzywdzi żadnej z drużyn, ale dzięki temu remisowi Kaba utrzymała przewagę w tabeli nad swoim rywalem. Nie wiedzie się natomiast Małopolskiej Wyższej Szkole Ekonomicznej, choć zawsze ambitną grą sprawiają wiele zamieszenia w szeregach rywali. Tym razem doświadczona drużyna Wod-Kan nie pozwoliła sobie na stratę punktów i pewnie "wypunktowała" przeciwnika 7-2, a najwięcej bramek dla swojej drużyny uzyskał Jarosław Urasiński, trzykrotnie trafiając do siatki.


07.10.2006

 Piknik EXPERT Roczniak

Zapraszamy serdecznie na jutrzejszy (tj. 8 październik - niedziela) piknik EXPERT Roczniak wszystkich zawodników, działaczy i kibiców. Wstęp na imprezę jest wolny, a w niej zobaczyć można przede wszystkim siłaczy Strong Man, żużlowców Unii, rajdowych braci Bębenków, oraz wiele innych atrakcji, niekoniecznie dla dorosłych.
Początek planowany jest na godzinę 11.00 - ZAPRASZAMY.
Więcej szczegółów - kliknij.


04.10.2006

>>II i III LIGA<< Uwaga II i III liga !!!

Z powodu wystawianych targów na Hali "Jaskółka", pierwsza kolejka II i III ligi została odwołana. Zatem w terminarzu nastąpi przesunięcie rozgrywek o tydzień. Aktualne terminarze są już na stronie. Za utrudnienia przepraszamy i miejmy nadzieję, że o podobnych sytuacjach będziemy wcześniej informowani.


05.10.2006

>>TURNIEJ<< Nowosądecki turniej

Piętnastego października, tj. niedziela, odbędzie się turniej w Nowym Sączu. Impreza będzie rozgrywana na trawie, a drużyny składają się z sześciu zawodników. Wszystkie szczegóły można uzyskać pod numerem telefonu: 510207500.


05.10.2006

>>IV LIGA<< Rywalizuje też IV liga

Walka o awans do III ligi wydaje się rozgrywać pomiędzy pięcioma drużynami, które posiadają wyrównane składy i mecze pomiędzy tymi drużynami będą przyciągały największą uwagę. Największym faworytem jest AZS PWSZ II, ale w nowym roku akademickim ich kadra może ulec zmianie i nie wiadomo jak będą się prezentowali w tej rundzie. W 1 i 2 kolejce będą pauzowali. Znowu na początku rundy świetnie pokazała się Kontra, a wygrana z Koltarem 7-2 daje im przewagę nad tym rywalem w drodze do awansu. Teoretycznie łatwiejsze zadanie miał Ruch i MWSE II - Alex Team. Pierwszy z nich gładko poradził sobie z dotychczas najsłabszym zespołem ligi - Hattrickiem 7-1, a formą błysnął nie kto inny jak Paweł Koziołek, który strzelił aż 5 bramek. Dla przegranych honorową bramkę uzyskał Bartosz Marzec (na zdj.). O wiele trudniejszą przeprawę miało MWSE II - Alex Team, gdzie rywalem był Skok Kwiatkowskiego. najpierw było zgodnie z planem, czyli 2-0, potem odrodzenie Skoku i 2-2, lecz doświadczenie tych pierwszych pozwoliło na uzyskanie jeszcze jednej bramki i bronienie wyniku. Mecz zakończył się wynikiem 3-2, ale należy pochwalić przegranych za ambitną walkę. W dolnej partii tabeli mieliśmy potyczkę Wiomar II i Mirage. Dość nieoczekiwanie większą dojrzałością piłkarską wykazali się ci drudzy i tym samym obie ekipy zgromadziły do tej pory po 7 punktów. Dla rezerw Wiomaru, przegrana 5-2, oznacza że niebezpiecznie zniża się do strefy spadkowej.


02.10.2006

>>I LIGA<< Runda rewanżowa - inauguracja

Pierwszy mecz, pierwsze bramki, pierwsze kartki i pierwsze emocje w nowej rundzie zaprezentowali piłkarze Wod-Kan i Tubek Granit/Eskulap. Obie ekipy dostarczyły licznie zgromadzonym kibicom sporych emocji, gdzie wynik był sprawą otwartą niemalże do ostatnich sekund pojedynku. Doświadczona drużyna "hydraulików" wychodziła trzykrotnie na prowadzenie, lecz "aptekarze" skutecznie "gonili" wynik. Końcówka spotkania należała jednak do tych pierwszych i to oni przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ten mecz był ozdobą nie tylko tej kolejki, ale również należał do najładniejszych meczów futsalu. Grad bramek, bo aż 14, przedłużone karne - skutecznie wykonywane przez Konrada Frysia, żółtą i czerwoną kartkę obejrzał Mariusz Stawarz, ale na pewno pierwszoplanową postacią w tym spotkaniu był strzelec najładniejszej bramki Grzegorz Urasiński (na zdj.). Nie dość, że zaliczył hattrick, to w dodatku asystował przy dwóch kolejnych, a swoją "wirtuozerią" popisał się na początku spotkania, kiedy to "przelobował" bramkarza rywali z własnej połowy boiska. Kolejne spotkania nie były już takie widowiskowe, aczkolwiek nie brakowało w nich sportowych emocji. Liderzy rozgrywek z tarczą schodzili z boiska pokonując swoich przeciwników. Najpierw uczynił to Rock N` Roll/Redruk pokonując Darkom/EXPERT Roczniak 4-1, gdzie dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Łukasz Popiela, a następnie Bosch Service po bardzo ciężkiej przeprawie poradził sobie z Kabą 4-3. W tym meczu nastroje zmieniały się z każdą bramką, a niespodzianka "wisiała na włosku". Bardzo wyrównane spotkanie rozegrały ekipy Westovii Okna Pawłowski i OM Przystań/Eurosan. Wynik 0-0 utrzymywał się aż 25 minut, kiedy to po rzucie wolnym Paweł Tomaszowicz z Westovii Okna Pawłowski wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2-0, ale obie drużyny pokazały się z dobrej strony.


02.10.2006

>>TLF<< EXPERT Roczniak zwycięża brzeski turniej

W przeddzień naszych rozgrywek dwie tarnowskie ekipy udały się na Puchar Starosty Brzeskiego Grzegorza Wawryki. Trzecia po pierwszej rundzie drużyna Tad-Bud Team wyruszyła na podbój wielkimi nadziejami na sukces, a drużyna EXPERT Roczniak po raz kolejny udali się do Brzeska, aby powalczyć o prestiż (wcześniej wystąpili oni w kilku turniejach w Brzesku, lecz bez sukcesów). Według opinii publicznej, w tym organizatora tego turnieju Pawła Ciury, faworytem był oczywiście Tad-Bud:
- chociaż myślałem że wygra Tad Bud bo szli jak "burza" w fazie grupowej, ale w finałach przegrali wszystkie mecze. No a EXPERT to u nas jest już chyba 4 raz na turnieju i dopiero teraz pokazali co potrafią. Ale powiem szczerze, że technicznie to są rewelacyjni, to co wyprawiają to mistrzostwo świata! - mówił w rozmowie Paweł Ciura.
EXPERT Roczniak wygrał wszystkie mecze, a tym samym zdobył Puchar Starosty Brzeskiego i w młodym składzie (Bartosz Łazarek, Ignacy Ligara, Tomasz Mrożek, Adrian Ślęzak, Tomasz Szalecki, Grzegorz Witek) osiągnęli swój pierwszy sukces, a Tad-Bud team musiał pogodzić się z czwartą lokatą.
Na stronie drużyny EXPERT Roczniak można prześledzić wyniki tej drużyny w tym turnieju, a na stronie drużyny Tad-Bud Team wyniki czwartej drużyny z tego turnieju.


01.10.2006

>>TLF<< Zaczynamy rozgrywki

Już jutro zainauguruje runda rewanżowa 1 ligi, a zaraz potem kolejne. Jeszcze nie rozegrano żadnego spotkania a już są emocje, a każdy dopina formalności na ostatni guzik. na pewno kształt obecnych lig ulegnie zmianie, gdyż nastąpiło kilka przesunięć i dlatego organizatorzy TLF EXPERT Roczniak zwracają się z prośbą o nowe propozycje regulaminowe, aby w przyszłości nie dochodziło do sytuacji, że jedna drużyna "wskakuje" na miejsce drugiej.
W tej rundzie dla 1 ligi będzie dodatkowym bodźcem reklamowym będzie obecność na większości kolejek Tarnowskiej Telewizji Kablowej, która będzie robiła 20-30 minutowe programy o naszej lidze.
Inne zespoły z naszej ligi szykują niespodzianki transferowe i wystarczy choćby wspomnieć wzmocnienia drużyny EXPERT Roczniak, która w swoich szeregach będzie przywitała kilku klasowych zawodników, tj. Tomasz Prokop (poprzednio Gasline), Wacław Maciosek (poprzednio Darkom/Profis) czy też znanych z boisk trawiastych Mariusz Kieroński i Robert Sakowicz.
Jednak najdynamiczniej rozwijającym zespołem w naszej lidze jest występująca obecnie w III lidze drużyna Parafii M.B., która nie dość, że zarejestrowała się w Urzędzie Miasta jako Parafialny Uczniowski Klub Sportowy "HESED" (taka będzie ich nowa nazwa) to w dodatku organizują spotkania ze znanymi tarnowskimi sportowcami.  W portalu internetowym eSpeedway.pl można poczytać na temat tego spotkania - kliknij. Dzięki zaangażowaniu kierownika drużyny Jakuba Drwala (na zdj. z Robertem Wardzałą) i Macieja Pawłowskiego ich drużyna posiada również dwie drużyny młodzieżowców.
Zapraszamy chętne drużyny, które jeszcze nie zapisały się w naszych rozgrywkach, a chcą wziąć udział w V lidze, aby w ciągu tygodnia wypełniły formularz zgłoszeniowy i wysłały na adres towafut@o2.pl.


25.09.2006

>>TLF<< Końcowe ustalenia przed rundą rewanżową

Sytuacja w naszej lidze ulegnie kilku konkretnym zmianom. Pierwsza zmiana to nowa nazwa naszej ligi czyli Tarnowska Liga Futsalu Expert Roczniak. Uprasza się wszystkie media, oraz wszystkich czerpiących informacje z naszej ligi aby używali skrótu "TLF - Expert Roczniak".
Z powodu przekształceń kilku drużyn nastąpiło "przemeblowanie" w poszczególnych ligach, z czego niektóre zrezygnowały ze startu, a niektóre skorzystały z luki w regulaminie i wskoczyły na ich miejsca. Od nowego sezonu będzie przygotowany aneks, aby uniknąć podobnych sytuacji. W pierwszej lidze będzie 13 zespołów, a w 2 i 4 po 11 drużyn, a 3 liga 10 drużyn. Natomiast V liga rozpocznie rozgrywki w listopadzie. Na stronie podane są już aktualne terminarze wszystkich lig, a na inaugurację zaleca się aby każda drużyna była w optymalnym składzie, gdyż będą robione zdjęcia. Naszym fotoreporterem i szefem od mediów jest Maciej Pawłowski.

31.01.2006 >>III LIGA<< Wielkie emocje w ostatniej kolejce

Przed pierwszym meczem ostatniej kolejki uczczono minutą ciszy pamięć ofiar katowickiej tragedii.
W tym dniu jako pierwsi na parkiet uczestnicy grupy "B", a więc tam gdzie zapowiadały się największe emocje. Już w pierwszym meczu doszło do zaciekłej walki o utrzymanie, gdzie studenci WSB wręcz "wydarli" Armetowi 3 punkty i tym samym zapewnili sobie baraż o utrzymanie. Wszyscy jednak "ostrzyli sobie zęby" na spotkanie Mebloart - Control Process (2). Mecz lidera z wiceliderem przyciągnął sporą grupę kibiców, a zawodnicy obu drużyn nie zawiedli ich. Mecz stał na wysokim poziomie biorąc pod uwagę poziom rozgrywek. Z obu stron nie brakowało sytuacji podbramkowych, w konsekwencji czego padł sprawiedliwy remis 3-3. Wynik nie był spełnieniem marzeń dla ani jednej ze stron, lecz bardziej zadowolony był Mebloart, który będzie szukał szczęścia w barażu a CP2 musi jeszcze poczekać aby pokazać się w 2 lidze. Taki obrót sytuaji najbardziej zadowolił Pub Milenium, gdyż wygrali z R.O.M. swój pojedynek i to oni awansowali bezpośrednio do drugiej ligi. Na czwartym miejscu w tabeli uplasował się Uno-Pol, osiągając korzystny wynik z United.
W grupie "A" była tylko jedna niewiadoma, czyli kto zajmie 6 lokatę premiowaną grą w barażu. Tydzień wcześniej Badum MTB wygrał swój pierwszy pojedynek w lidze, a teraz pokazał że nie był to przypadek, ponieważ wygrywając drugi mecz z rzędu "rzutem na taśmę" zapewnili sobie baraż. Za to z ligą ostatecznie pożegnał się Żel-Met, który nie sprostał niepokonanemu Centrum Kaprolaktamu. Wysokie zwycięstwa zanotowały inne czołowe zespoły tej grupy. WRZ Team gładko pokonał Mościce ST 10-3, a Victoria ograła Młode Wilki 9-1. Prawdziwym katem w ostatnim meczu był Łukasz Chudzik, który siedmiokrotnie pokonał bramkarza rywali i tym samym został niekwestionowanym królem strzelców III ligi.


27.01.2006 >>Puchar Polski<< II faza PP w Tarnowie!

Wod-Kan Tarnów, ZIS Gaszyńscy Kraków, Sapa Sosnowiec i drugoligowiec Energy Ostrowiec będą brały udział w drugiej fazie Pucharu Polski. Grupa "E", w której znajdują się wymienione zespoły rywalizowały będą 19 lutego w Tarnowie na hali "Jaskółka".


27.01.2006 >>Puchar Ligi<< Ambicja parafian wynagrodzona

Faworyt grupy "B", czyli wicemistrz Tarnowa nie dał plamy i awansował do dalszej fazy turnieju. Stracili oni punkty w najładniejszym tego wieczora spotkaniu z Tad-Bud Team. Mecz obfitował w wiele bramek i twardej walki o piłkę, a zmieniający się na przemian wynik sprawił, iż kibice przeżywali huśtawkę nastrojów i moc wrażeń. W innych spotkaniach było już łatwiej, choć Kaba mogła urwać punkty, gdyby zachowała zimną krew i dotrzymała korzystny wynik(z 4-1 stało się 4-5). Szczególną uwagę należy zwrócić na fakt, iż po kontuzji wrócił Tomasz Prokop, który jak zwykle imponował skutecznością.


24.01.2006 >>III LIGA<< Pierwsza porażka Mebloartu

Niezwykle ciekawie przedstawia się sytuacja w grupie "B", gdzie 4 zespoły mają szansę na dwa premiowane miejsca. Na kolejkę przed końcem Mebloart mógł zapewnić sobie awans do II ligi, lecz porażka z Pubem Milenium sprawiła, iż mogą jeszcze w ostateczności stracić nawet miejsce barażowe. Sam mecz mógł się podobać, a kibice oglądali sporo bramek i składnych akcji obu drużyn. Niecodzienny festiwal strzelecki urządził sobie Uno-Pol wraz z Armetem. Trzy punkty zainkasowali ci pierwsi i liczą na pozytywne dla nich rozstrzygnięcia w ostatniej kolejce. Także komplet punktów wywalczył Control Process (2) w meczu z WSB, lecz już nie prezentują się tak skutecznie jak na początku sezonu. Niestety po raz kolejny United nie zdołał wywalczyć korzystnego wyniku a tym razem na ich drodze stanął R.O.M.
W grupie "A" sprawa awansu i barażu został rozstrzygnięta, gdyż Centrum Kaprolaktamu wygrało po raz kolejny swoje spotkanie i zapewniło sobie prawo awansu do II ligi, a w bezpośrednim meczu o baraż lepszy okazał się WRZ Team, pokonując Voctorię 4-0. Swoje pierwsze ligowe punkty zdobył Badum MTB i ma jeszcze sporą szansę na wywalczenie 6 lokaty w tabeli, co daje mecz barażowy o utrzymanie. Ich rywal Żel-Met nie może przełamać złej passy i po raz trzeci zanotował porażkę. Natomiast Parafia MB nabiera pewności siebie i z meczu na mecz staje się coraz mocniejsza, pokonując rywali. Tym razem ograli Mościce ST po bardzo wyrównanym spotkaniu.


20.01.2006 >>Puchar Ligi<< Rock N` Roll za burtą

Mocnym akcentem rozpoczęły się zmagania w pucharze ligi. Już w pierwszym meczu Eskulap po bramce Bartosza Wieczorka ograł aktualnego mistrza TLF - Rock N` Roll. Jak się okazało, nie była to ich jedyna porażka, gdyż w następnym spotkaniu nie poradzili sobie z drugoligowym Control Process. Te straty punktowe uplasowały mistrza na 3 pozycji i już są bez szans na zdobycie podwójnej korony.


17.01.2006 >>III LIGA<< Niespodziewane rozstrzygnięcia w grupie "B"

Zgodnie z oczekiwaniami, faworyzowane drużyny z grupy "A" odniosły zwycięstwa i umocniły się na pozycjach. Centrum Kaprolaktamu wynikiem 5-1 z Parafią M.B. zdobyło po raz piąty z rzędu komplet punktów i pewnym krokiem zmierza do II ligi.
Za ich plecami trwa rywalizacja o miejsce barażowe między WRZ Team i Victorią. Ci pierwsi wysoko pokonali Badum MTB 8-2, a drudzy 4-3 z Żel-Met. Także Mościce ST nie straciło jeszcze szansy na drugą lokatę, a w swoim pojedynku z Młodymi Wilkami zainkasowali 3 punkty osiągając wynik 4-2.
Podobna sytuacja jest w grupie "B", gdzie Mebloart wygrał wszystkie swoje dotychczasowe spotkania a za jego plecami rywale gubią punkty między sobą. Lider pokazał swoją klasę z Armetem i wygrał 3-2.
Nieoczekiwanych porażek doznały drużyny, które przed rozgrywkami były wymieniane jako pewniaki do pierwszych dwóch miejsc. Pub Milenium nie poradził sobie jednak z Uno-Polem i przegrał 3-2, a Control Process (2) po zaciętym i wyrównanym spotkaniu zremisował 2-2 z R.O.M.
Na dole też miało być ciekawie, gdyż WSB i United nie zdobyły jeszcze punktu w lidze. Jak się okazało całą pulę dość pewnie zgarnęli studenci i to oni się cieszą z pierwszej zdobyczy punktowej.


16.01.2006 >>Puchar Polski<< Jednym radość, drugim smutek

Pierwsza faza Pucharu Polski za nami, a w tych elitarnych rozgrywkach zadebiutowały nasze dwie drużyny. Mistrz Tarnowa Rock N` Roll pojechał do Opatowa, aby wywalczyć awans, lecz nie udało się zająć drugiej lokaty premiowanej awansem.
Za to bardzo udanie wystąpił w Rzeszowie Wod-Kan, który uplasował się na drugim miejscu i awansował do II fazy!!!
Gratulujemy!!!


13.01.2006 >>II LIGA<< Ostatnia kolejka pełna emocji

Była to już ostatnia kolejka II ligi, lecz jeszcze nie znamy ostatecznych rozwiązań, gdyż czekamy jeszcze na zaległe spotkanie pomiędzy AZS PWSZ i Topicar (2), które rozegrane będzie 19 stycznia o godz. 19.15.
Zdecydowanie najważniejszym meczem kolejki, a być może nawet i całej rundy był pojedynek AZS PWSZ i Tad-Bud Team. Przed meczem ciężko było jednoznacznie określić faworyta, ale obecny lider rozgrywek nie przegrał jako jedyny żadnego spotkania i wydawało się że podtrzyma tą passę do końca. Jednak na zwycięstwie bardziej zależało rywalom, którzy maksymalnie się skoncentrowali i pokazali swoje wysokie umiejętności. Początek spotkania to obustronne badanie sił, lecz po chwili bardzo ładną akcją popisał się Paweł Konieczny i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Po tej bramce Tad-Budowi grało się luźniej i przez całe spotkanie, to właśnie oni kontrolowali grę. Ta pierwsza porażka AZS PWSZ oznacza, że jeszcze nie mogą świętować awansu do I ligi.
Ponownie na pozycję lidera awansowała Westovia Redruk, która urządziła sobie ostre strzelanie przeciwko Topicarowi (2). Wynikiem 15-1 ustalili bowiem rekord co do wysokości zwycięstwa.
Po cichu na niespodziankę w zaległym spotkaniu za tydzień liczy Mak-1, który ma jeszcze teoretyczną szansę na awans. W meczu zaległym otrzymali 3 punkty za darmo, gdyż Iskra nie skompletowała składu na to spotkanie, a w ostatnim swoim meczu pokonali Skamer 7-3. Dla przegranych oznacza to, iż będą szukali swojej szansy na utrzymanie w meczu barażowym.
Iskra natomiast uratowała się przed barażami remisując 1-1 z Gawro. Z II ligą godnie pożegnała się Luxtorpeda, odnosząc drugie swoje zwycięstwo pokonując aż 5-0 ETG Immergas. Wśród wygranych formą błysnął Grzegorz Witek - strzelec 4 goli.
Nikt się nie spodziewał, że spore emocje będą w spotkaniu o "pietruszkę" pomiędzy Control Process i Marfliz. Wygrali ci drudzy ustalając wynik w samej końcówce spotkania.


10.01.2006 >>III LIGA<< Bój o II ligę trwa

Już tylko dwie drużyny mogą pochwalić się kompletem punktów. W grupie "A" jest to Centrum Kaprolaktamu, który poradził sobie z nieźle prezentującą się Victorią 4-2. Na drugą lokatę przesunął się WRZ Team, który ograł 7-0 Młode Wilki. Swój pierwszy komplet punktów zainkasowali Mościce ST, po wygranej 4-1 z Badum MTB. A Parafia M.B. po wyrównanym spotkaniu wygrała 5-2 z Żel-Metem.
Jednak największe emocje wzbudzał pojedynek na szczycie grupy "B", czyli Pub Milenium kontra Control Process 2. Po tym zaciętym spotkaniu kibice jednoznacznie orzekli, że zmierzyły się dwie najlepsze drużyny występujące w III lidze. Mecz zakończył się remisem 2-2, ale ze zwycięstwa mogli się cieszyć zawodnicy Milenium. Niestety dla nich, na 30 sekund przed końcem nie wykorzystali przedłużonego rzutu karnego i stracili nadzieje na komplet punktów.
Swoją szansę "zwietrzył" Mebloart, który po zwycięstwie 5-3 nad WSB objął przodownictwo w tabeli. Ich sytuacja też nie była najlepsza, lecz WSB nie było wystarczająco skoncentrowane i przy prowadzeniu 3-2 stracili 3 kolejne bramki i po raz kolejny musieli zejść pokonani z boiska.
Niemałe emocje towarzyszyły w rywalizacji Uno-Polu z R.O.M., ale wynik 4-2 dla tych pierwszy jest sprawiedliwym rozstrzygnięciem. O swoje pierwsze punkty walczył Armet i United. Niestety po raz kolejny United zawiódł i dał się łatwo ograć rywalom w stosunku 9-0.


07.01.2006 >>Puchar Polski<< Znamy już przeciwników

Polski Związek Piłki Nożnej, Komisja ds. Futsalu ustaliła termin i grupy Pucharu Polski. W tych elitarnych rozgrywkach may dwóch przedstawicieli: Rock N` Roll i Wod-Kan. Pierwsza z nich zagra w Opatowie a druga w Rzeszowie. Życzymy sportowych sukcesów!!


06.01.2006 >>II LIGA<< Mamy nowego lidera

W przedostatniej kolejce doszło do zmiany lidera. Jest nim AZS PWSZ, który w swoim meczu poradził sobie z Control Process 6-2. Na drugie miejsce awansowała Westovia Redruk pokonując po dramatycznym spotkaniu Skamer 2-1. Przez większość spotkania utrzymywał się rezultat 1-0 dla faworytów, lecz na 10 minut przed końcem rzut karny wykorszystał Skamer i zaciekle bronili tego wyniku. Pod koniec Westovia wycofała bramkarza, co było dobrym posunięciem, gdyż właśnie zastępujący bramkarza Paweł Kasprzyk pokonał na 10 sekund przed końcem bramkarza rywali. Ambitnie grający Skamer zdołał jeszcze raz zaatakować i strzelił bramkę w czasie trwania syreny, lecz ona nie została uznana zgodnie z przepisami gry w futsal.
Bardzo pasjonujące widowisko oglądaliśmy w starciu ówczesnego lidera Tad-Bud Team, a nieźle spisującym się zespołem Gawro. Wynik 3-2 dla tych drugich może dziwić, ale swoją grą pokazali się z bardzo dobrej strony.
Taki sam wynik padł w spotkaniu Marfliz - Luxtorpeda, ale nie udało się "torpedom" po raz kolejny punktów.
W dolnych rejonach tabeli jest już jasne, kto spadnie, a jedyną niewiadomą jest miejsce barażowe. Okupująca do tej pory to miejsce Iskra wygrała jednak mecz i wydaje się, że uniknie dodatkowego meczu o utrzymanie. Ich rywalem był Topicar, dla którego był to pożegnalny pojedynek w II lidze, gdyż w ostatniej kolejce pauzują. Najlepszym zawodnik na boisku był Daniel Mruk, który zaliczył hattricka i walnie przyczynił się do zwycięstwa.
Aż 15 bramek oglądaliśmy w pojedynku Topicar (2) i Mak-1 (2). Bartłomiej Ignaczak rozegrał w tym spotkaniu kapitalną partię, aplikując rywalom 4 gole. Topicar (2) jest już pewny spadku, a "maki" mają jeszcze do rozegrania dwa spotkania i spokojnie czekają na rozwój sytuacji, gdyż jeszcze mają nadzieję na awans.

 


Terminarz rozgrywek futsalu Tarnów